Od jakiegoś czasu przymierzałam się by spróbować ją zrobić. Morele pasowały do niej najbardziej. A że ostatnio niemal ciągle mam w lodówce gotowe ciasto babeczkowe, zrobienie tarty nie trwało zbyt długo. W czasie gdy przesmażałam morele, ciasto ocieplało się w temperaturze pokojowej, by można było je użyć.Tarta ta jest moim zdaniem najlepsza na ciepło - dlatego nie ma nawet po co bronić jej przed wszelkiego rodzaju turkuciami-podjadkami, plączącymi się po kuchni, gdy tylko usłyszą, że coś się w niej dzieje. Można też ją odgrzać - choćby i w mikrofalówce. Tartę warto podać z kulką lodów waniliowych, która podkreśla jej wspaniały smak.
2 lb/900g moreli
50-60 g masła
100 g cukru
Ciasto kruche lub na babeczki.
Na patelni, najlepiej takiej, która nadaje się do włożenia do piekarnika, a więc żeliwnej lub z silikonową rączką, rozpuścić masło. Dodać cukier i smażyć około 5 minut - aż cukier zbrązowieje. Dodać 2/3 pokrojonych na połówki moreli i smażyć około 7 minut. Dobrze jest przekręcić morele kilka razy, ale niezbyt często by się nie rozpadły. Po tym czasie, dodać pozostałe morele i smażyć około 3-4 minut.
Kiedy morele są gotowe, ciasto rozwałkować na dość cienki placek. Plackiem przykryć morele, wpychając brzeg do środka. Piec ok. 20 minut w piekarniku o temperaturze 365F, a następnie zmniejszyć na kolejne pieczenie przez 10-15 minut do 320F.
Patelnię z tartą wyjąć z piekarnika, przykryć talerzem i szybkim ruchem odwrócić tak by tartę przełożyć na talerz.
Podawać samą lub z lodami.
![]() |
| Karmelizowanie moreli |
![]() |
| I jeszcze troszkę moreli do krótszego karmelizowania |
![]() |
| Karmelizowanie moreli |
![]() |
| Tarta tuż przed pieczeniem |
![]() |
| Tarta zaraz po wyjęciu z piekarnika |







No comments:
Post a Comment