December 19, 2025

Ryba smażona w panierce

Najlepszą rybę robiła oczywiście Babcia Regina. To mój niedościgły wzór do naśladowania w kuchni. Nikt nie umiał tak gotować jak ona. Była absolutną mistrzynią. Co piątek przychodziłam do niej na obiad po szkole. Była ryba lub placki z jabłkami. Może były i inne dania, ale te jakoś mi się kojarzą z piątkami u niej. Babcia nigdy nie narzekała na ryby. No może tylko na karpia cuchnącego mułem, ale to tylko takiego karpia giganta. Sama nawet nie spojrzała w jego stronę, więc nawet i karp był u niej dobry. Mówiła, że musi być nie większy niż 1.2 - 1.3 kilograma. Inaczej właśnie zalatuje mułem. Na co dzień, czy też na co piątek, były inne ryby - dorsz, błękitek, mintaj. Tego ostatniego bardzo lubiła, więc kiedy udało mi się go odkryć tutaj, to aż podskoczyłam z radości. . Zawsze był super usmażony, z chrupiącą panierką. Do tego często była kapusta kiszona, kupowana u jej pani, pod Halą Mirowską. Babcia gromadziła tę kapustę póki mogła wyjść, by zimą nie ryzykowała wywrotki na śliskim chodniku. Obiad prosty, ale pyszny. Może dlatego, że było w nim tyle babcinego serca.... Zawsze kiedy smażę rybę wspominam te piątki u Babci. Szkoda, że nie da się cofnąć czasu, choćby ten jeden raz. 


filety z ryby - u mnie mintaj czyli pollock, ale może być i sola, dorsz czy witlinek (whiting)
1 jajko
sól
bułka tarta
olej do smażenia

Filety umyć i osuszyć. Posolić z obu stron. 

Na patelni rozgrzać olej. W miseczce rozbełtać jajko, a bułkę tartą wysypać na płaski talerzyk. Rybę dobrze obtoczyć w jajku, a następnie w bułce tartej. Wykładać delikatnie na rozgrzaną patelnię. Smażyć po 1- 1.5 minuty z każdej strony, aż do momentu kiedy panierka jest złoto-brązowa i chrupiąca. 

Podawać od razu z kartoflami, frytkami i oczywiście jakimiś warzywami - jak choćby z zimową surówką z kapusty, mizerią, pomidorami z cebulą, coleslawsurówką z czerwonej kapusty po koreańskusurówką z marchewki i jabłka, surówką z białej kapusty czy klasyczną surówką z kapusty kiszonej

Uwagi dodatkowe

  • Wiele osób uważa, że panierując należy zacząć obtaczanie w mące. Ja tak nie robię - wówczas i ryba, i mięso smażone w panierce nie ma nadmiaru dodatków, a panierka jest delikatniejsza. 
  • Jeśli smażymy większą ilość, warto między poszczególnymi seriami oczyścić patelnię, zlewając z niej olej z resztkami bułki, umyć i osuszyć patelnię i smażyć na czystej. Dzięki temu, kolejne porcje nie będą się przypalać.
  • Ryba jest najlepsza, kiedy smaży się ją na świeżo. Należy więc - moim zdaniem - smażyć tylko tyle, ile damy radę zjeść. 
  • Olej oczywiście zlewamy do pojemniczka czy słoika i albo odnosimy do punktu zbioru oleju, albo wyrzucamy. Nigdy nie zlewamy oleju do zlewu! 







Print Friendly and PDF

No comments:

Post a Comment