January 06, 2026

#48 Kulinarnie po Seattle i okolicy - Cactus

Cactus wbrew pozorom i przekonaniu wielu, nie jest restauracją meksykańską. Jak z łatwością można zobaczyć na witrynie restauracji, to restauracja serwująca kuchnię południowo-zachodnią (Southwest), a do tego Cactus przyznaje "we are not authentic, we are uniquely Cactus". I wszystko jest jasne! Co nie zmienia faktu, że dominują tu dania powszechnie znane z kuchni meksykańskiej. Stąd też i przekonanie, że jest to meksykańska restauracje.  

W Cactusie bywaliśmy kilka razy, dzięki czemu mogliśmy wyrobić sobie zdanie na temat wielu serwowanych tam potraw. Od razu dodam, że menu zmienia się, więc jest szansa, że to co było dostępne w jednym momencie, niekoniecznie musi być dostępne przy następnej wizycie, zwłaszcza takiej po jakimś czasie. 

 Standardowo nasze posiłki zaczynaliśmy od chipsów z salsą i guacamole. Ale warto pamiętać, że w przeciwieństwie do innych restauracji meksykańskich, w Cactusie jest to danie, a nie przystawka serwowana na koszt lokalu. 


Ostatnio doszła do wniosku, że najlepsze w tej restauracji są drinki. Są ciekawe smakowo i orzeźwiające. Ze wszystkich, najbardziej przypadł mi do gustu hibiscus chi chi zrobiony z wódki, soku ananasowego i kokosowego mleczka. Górną warstwę stanowiła herbata hibiskusowa. Całość bardzo smaczna. Niezłe jest klasyczne mojito a także Cucumber Mint Agave na bazie wódki, soku z limonki, nektaru z agawy z dodatkiem plasterków ogórka. W repertuarze są też oczywiście margarity na bazie różnych owoców i Pueblo Viejo Blanco tequili. 




Jak w każdej restauracji serwującej potrawy kuchni meksykańskiej, również i tutaj można zamówić taco z najróżniejszymi dodatkami - mięsnymi, rybnymi i krewetkami. Na talerzu z taco znajdują się i dodatki, w postaci fasoli, ryżu, a same taco, w zależności od rodzaju "nadzienia" serwowane są ze śmietaną, kapustą, sałatą, pico de gallo. Taco są serwowane na kukurydzianych tortillach. 


Quesadilla to chyba najmniejsze danie - to przysmażone placki tortilli z serem. Najprostsze i najdelikatniejsze, znaleźć można w sekcji przystawek. Oczywiście można to danie nieco wzmocnić zamawiając je z dodatkami, takimi jak pieczarki czy mięso. 



Fajitas to również klasyka - smażone mięso wołowe z dodatkami w postaci placków tortillii, warzyw i fasoli. 





Poblano Chile Rellano to spore danie z papryk nadzianych serami, polanych sosem mole rojo i z dodatkiem ciemnej fasoli.
 

Całość jest lekko pikantna i bardzo sycąca, zwłaszcza, że podana jest ze sporą porcja ryżu. 


Ja zazwyczaj w meksykańskich restauracjach biorę chimichangę - dzięki temu mam niezłe porównanie. Serwowana jest typowo z ryżem, guacamole, salsą lub pico de gallo i fasolką, na której mi najmniej zależy. Ta chimichangna należała do lżejszych, bo nie była zapieczona w sosie serowym, co akurat bardzo mi odpowiadało. 




Na deser nie może zabraknąć flanu, który jest całkiem niezły. 


Lokalizacje różnią się nieco wystrojem, choć oczywiście zawsze odnosi się on do meksykańskiej tradycji i elementów. Cactus uznawany jest za niezłą restaurację, choć nie rewelacyjną. Bywają dni, kiedy nie da się tu wcisnąć szpilki. Generalnie uważam, że można tu zjeść, ale nie jest to miejsce, do którego chętnie wracam lub które poleciłabym Meksykanom. 




Cactus
wiele lokalizacji w Seattle i na Eastside










Print Friendly and PDF

No comments:

Post a Comment