Showing posts with label dzień św. Patryka. Show all posts
Showing posts with label dzień św. Patryka. Show all posts

March 17, 2026

Irlandzki gulasz

Gulasz irlandzki z jagnięciny to doskonałe danie jednogarnkowe. II kwintesencja tradycyjnego irlandzkiego comfort food. Idealne na tę porę roku, kiedy natura potrafi znienacka zaskoczyć zimnem i pluchą śniegowo-deszczową. Jest to też prosty i ciekawy sposób wykorzystania mięsa jagnięcego, które przez to, że jest delikatne, bardzo szybko się przygotowuje, bez zbędnych czynności, takich jak marynowanie. No a przede wszystkim jest smaczny - zarówno zaraz po zrobieniu, jak i odgrzany. 

Oryginalnie gulasz robiono z mięsa owiec, baraniny, ale obecnie jest ona zastępowana jagnięciną, znacznie łatwiejszą do  dostania. Danie składa się z zaledwie kilku składników - mięsa, cebuli i kartofli. W południowej Irlandii, dodatkowo przygotowywano je z marchewką. Sos, może być delikatny, niemal naturalny, a może być bardziej zawiesisty jeśli część ziemniaków zmiażdżymy by go zagęścić. Można też do zagęszczenia dodać trochę mąki. Ja akurat wolę delikatniejszy sos, więc taki przepis podaję. 


Print Friendly and PDF

March 14, 2023

Wegetariańska zapiekanka pasterska (shepherd's pie)

Dzień św. Patryka zawsze wypada w czasie postu, więc jest duża szansa, iż ktoś w rodzinie będzie na diecie bezmięsnej. Jest to okazja, by tradycyjne mięsne dania poznać w wersji wegetariańskiej lub wegańskiej. Stąd też pomysł na wegetariańską odsłonę irlandzkiej zapiekanki pasterskiej, którą dotychczas jedliśmy w tradycyjnej mięsnej wersji.  Eksperyment się powiódł, bo zapiekanka okazała się  równie dobra jak ta tradycyjna z mięsem. Podobnie jak oryginał jest też prosta i szybka w wykonaniu. I jak to bywa z  daniami typu zapiekanki, lepiej smakuje niż się prezentuje, więc nie ma co się sugerować zdjęciami, tylko po prostu spróbować. 😉 

Print Friendly and PDF

March 17, 2021

Irlandzki chlebek, czyli Irish Soda Bread

Różnorakie święta takie jak Dzień Św. Patryka pozwalają poznać nie tylko zwyczaje, historię czy tradycje różnych krajów, ale również i kuchnie regionalne. Zawsze lubiliśmy próbować różnych nowości kulinarnych, a dzięki świętom mamy dodatkową motywację. Od jakiegoś czasu próbuję właśnie przygotowywać na ten dzień jakieś irlandzkie danie. I chociaż widywałam na różnych festiwalach etnicznych stoiska irlandzkie, nigdy nie miałam okazji spróbować irlandzkiego chlebka - Irish Soda Bread. Najwyższy był więc czas by samemu zrobić. 
Chociaż nazwa wskazywałaby na pochodzenie irlandzkie tego wypieku, to tak naprawdę jest to pieczywo, które było pieczone najpierw przez Indian. To właśnie oni jako pierwsi wypiekali chleb rosnący dzięki sodzie oczyszczonej. Dopiero w XIX w. Irlandczycy odkryli przepis na chlebek i zaczęli go wypiekać. W oryginalnym przepisie były tylko 4 składniki - mąka, sól, soda i maślanka/kwaśne mleko. Chleb nie wymagał specjalnych warunków do pieczenia, co dla biednych Irlandczyków było idealne - piekli go w rozgrzanych  garach żeliwnych, ustawionych na ogniu. 
Print Friendly and PDF

March 18, 2019

Zapiekanka pasterska czyli shepherd's pie

Zapiekanka pasterska, czyli shepherd's pie, znana też jest jako cottage pie, czyli zapiekanka wiejska. Choć używa się tych nazw wymiennie, zasadniczo ta pierwsza nazwa powinna być nadawana zapiekankom z mięsem jagnięcym/baranim. Zapiekanki tego typu są jedzeniem mało wymyślnym, ale dobrym i sycącym. Jak to bywa w przypadku zapiekanek, są sposobem na zagospodarowanie resztek jedzenia, tak by nic się nie zmarnowało. Wiele jest odmian takiej zapiekanki w zależności od rejonu, chociaż zwykle kojarzy się ją z kuchnią irlandzką, która nie jest ani bogata, ani wymyślna - wręcz przeciwnie. To kuchnia prostych, niezamożnych ludzi, oparta na tanich produktach. W okolicach dnia św. Patryka, warto więc zrobić taką zapiekankę. 
Print Friendly and PDF

March 17, 2019

Kawa z Irish Cream

Kiedyś w Polsce zrobiły się modne herbaty z prądem - z rumem czy innym alkoholem. Szczególnie popularne były zimą, bo nieźle rozgrzewały. Kawę w wersji z alkoholem zafundowałam sobie w pochmurny, senny wieczór, który spędzałam w filharmonii. Nie mogłam przepędzić snu z powiek i w czasie koncertu cały czas opadała mi głowa. W przerwie sięgnęłam po kawę i sama nawet nie wiem czemu przystałam na propozycję wzmocnienia jej Irish Cream. Już po pierwszym łyku poczułam "prąd", który mnie tak naładował, że nie umknęła mi ani jedna nutka. Od tamtej pory, co jakiś czas "strzelam" sobie taką kawę. Dzień św. Patryka jest doskonałym pretekstem, by się jej napić - nawet rano, na dzień dobry. 😉 
Print Friendly and PDF

March 15, 2019

Domowy Irish Cream

Irish Cream nie jest moim ulubionym likierem - znam inne dużo lepsze - Mozart, czekoladowy Chopin czy inne czekoladowe. Ale kiedy nadchodzi marzec, Irish Cream musi być pod ręką. Po pierwsze, przyda się do babki nie tylko pieczonej z tym likierem, ale i nasączonej nim po upieczeniu. A i kawa z Irish Cream jest bardzo smaczna. Dlatego gdy się okaże, że go nam zabrakło,  a tak właśnie stało się w moim przypadku i to w momencie najmniej dogodnym, można samemu zrobić własny Irish Cream. 

Domowy likier nie jest bardzo trwały, więc nie powinno się go robić zbyt dużo. Ale... doskonale przechowuje się w lodówce przez ok. 3 tygodni. Warto pamiętać o tym, kiedy go robimy, by nie zrobić go zbyt dużo. 
Print Friendly and PDF

March 27, 2018

Babka irlandzka z Irish Cream

Zdjęcie takiej babki pojawiło się w moim mailu. Wyglądała tak ładnie, że chciało się ją natychmiast zjeść. Postanowiłam ją zrobić na Dzień Św. Patryka. A że wypadał on w sobotę, tym łatwiej było mi zrobić irlandzki obiad z babką na deser. Zasadniczo nie obchodzimy świąt irlandzkich, ale czemu nie skorzystać z nowych przepisów, zwłaszcza, gdy są to tradycyjne przepisy i zapowiadają się tak smakowicie? Tradycyjna irlandzka babka, po kliknięciu w link do przepisu, okazała się być babką na bazie gotowej mieszanki na ciasto. Po pierwszym zaskoczeniu, by nie powiedzieć szoku, przystąpiłam mimo wszystko do dzieła, czyli najpierw zakupów, bo takiego ciasta w naszym domu nigdy nie było. 😉 A babka okazała się warta grzechu jedzenia ciasta z pudełka i zniknęła równie szybko, jak się pojawiła. No i co tu ukrywać - jest niewyobrażalnie prosta do zrobienia. I nadaje się nie tylko na Dzień Św. Patryka, ale i na inne okazje. W tym i Wielkanoc. 
Print Friendly and PDF

March 17, 2018

Tradycyjny gulasz irlandzki z czosnkowym purée kartoflanym

Kiedyś chciałam sprawdzić przepis, jaki wyświetlił mi się na boku ekranu. Ale trzeba było zarejstrować się na stronie Yummly. Od tej pory dostaję maile z przepisami - jedne zapowiadają się świetnie, inne stają się inspiracją do ugotowania podobnych potraw, a jeszcze inne nie nadają się do niczego. Przed dniem Świętego Patryka pojawiły się przepisy irlandzkie, a wśród nich smakowicie wyglądający gulasz. Czemu więc nie zrobić go na obiad, dla wygłodniałej narciarskimi wyczynami rodziny.
Print Friendly and PDF