Showing posts with label drób. Show all posts
Showing posts with label drób. Show all posts

May 10, 2022

Kotlety z kurczaka po kijowsku

Jak do tej pory, to było największe wyzwanie jeśli chodzi o kuchnię ukraińską. Te kotlety są bardzo smaczne, ale przygotowanie ich wymaga i czasu, i cierpliwości, i nieco umiejętności. Cały bowiem ich urok polega na tym, że po przekrojeniu, na talerz wyleje się rozpuszczone masło czosnkowo-koperkowe, którym były nadziane. 
Przepis na kotlety po kijowsku widziałam w Kuchni rosyjskiej - tomiku przepisów w ramach Kulinarnej encyklopedii świata wydanej wiele lat temu. Ale jakoś nigdy się nie zdecydowałam na ich zrobienie. Dopiero teraz, w ramach poznawania kuchni ukraińskiej postanowiłam je zrobić. Pierwsze próby, choć smakowo wypadały dobrze, wizualnie były nie do końca udane. Kotlety rozwijały się w czasie smażenia, a masło z nich wypływało. No ale od czegóż jest internet? Tam znalazłam wskazówki jak zrobić, by tak się nie działo i kolejne próby były zdecydowanie bardziej udane pod każdym względem. Bez bicia jednak się przyznaję, że nie będzie to danie na każdy dzień, a tylko od święta. 

Print Friendly and PDF

December 01, 2020

Sałatka z pieczonych udek kurczaka, selera i orzechów

Ta sałatka jest naprawdę świetna. Dość szybka w przygotowaniu i sycąca. Rzec by można idealna na lunch. Można ją jeść z chlebem, a można i w postaci zawijanych kanapek (wraps). Pierwszy raz użyłam kokosowe, ale przyznam, że nie zachwyciły mnie. Można spokojnie użyć innych. No a przede wszystkim można użyć zwykłego chleba na dopełnienie lunchu. Ta sałatka ze świeżo upieczonym chlebem nie ma szans stać zbyt długo. 

Choć zwykle kupuję udka kurczaka bez skóry, to w tym wypadku, należy jednak użyć takich ze skórą. W czasie pieczenia w wysokiej temperaturze chroni ona mięso i sprawia, że pozostaje ono soczyste i pełne smaku. Rzec by można idealne. A same skórki? Można schrupać - po takim pieczeniu, nie ma na nich grama tłuszczu. 

Print Friendly and PDF

September 07, 2020

Pulpeciki à la Babcia Regina

Babcia Regina robiła najpyszniejsze na świecie pulpety, zwane przez kulkami. Nawet w najgłębszym kryzysie, Babcia karmiła nas takimi pulpetami. Babcia nie miała oporukupować mięso z Chin, którymi inni gardzili. Dzięki temu, nawet na kartki mięsa z kością dostawała mięso bez kości. Podobnie było z koniną. I choć w Polsce podzielone są opinie na temat spożywania koniny, Babcia zawsze mówiła, że to najlepsze, najczystsze mięso, bo koń jest czystym zwierzęciem. I robiła z koniny przepyszne bitki, kotlety i kulki. Nie miała sobie równych. U niej wszystko było najsmaczniejsze - nawet herbata parzona w staromodny sposób, w imbryczku, umieszczonym na czajniku. Nikt Babci nie dorównał i nie dorówna pod względem gotowania. Print Friendly and PDF

March 30, 2020

Kaczka teriyaki

Kaczka teriyaki już od dłuższego czasu za mną "chodziła". Nawet miałam zachowane na ten cel piersi kacze, ale jakoś ciągle odkładałam ich zrobienie w ten sposób. Przymusowy pobyt w domu i ograniczone możliwości zakupowe skłaniają do przeglądu tego co się ma do dyspozycji i wymyślenia potraw z tych właśnie produktów. Powstała więc świetna motywacja by w końcu zrobić kaczkę teriyaki. Okazała się szybka i prosta w przygotowaniu. A efekt - rewelacyjny. To będzie danie, które nie raz zagości na naszym stole. Pieczona brukselka była nie tylko świetnym tłem dla kaczki, ale przede wszystkim doskonałym dodatkiem smakowym. Przepis powstał z kombinacji różnych przepisów znalezionych w internecie.
Print Friendly and PDF

November 30, 2019

The one with Ross's sandwich, czyli historia pewnej kanapki

Na ten dzień czekałyśmy niczym Ross z serialu "Friends". Niemal rok. Krótko po ostatnim Święcie Dziękczynienia zobaczyłam odcinek z kanapką "The one with Ross's sandwich". Postanowiłyśmy, że po najbliższym zrobimy taką kanapkę. Julcia nawet specjalnie się do tego przygotowała - wynalazła i kupiła mi książkę kucharską inspirowaną serialem "Friends". I w końcu nadszedł TEN DZIEŃ! Dzień kanapki Rossa. Dzień takiej kanapki jaką Monica zrobiła mu z resztek z obiadu dziękczynnego. A więc musiał być indyk, nadzienie (stuffing) i sos (gravy). I chleb, a dokładnie to trzy kromki chleba. Nadzienia (stuffing) zwykle nie mamy, bo nikt z nas za nim nie przepada, ale czego się nie robi dla TAKIEJ KANAPKI. Pojawiło się więc na stole i nadzienie. Nikt go praktycznie nie jadł - od razu widać było, że użyte będzie następnego dnia. Nie było jasne dla nas czy w kanapce miała być sałata, ale czemu nie. No i żurawiny. W książce ich nie było, ale w przepisach znalezionych na internecie - różnie. Sam Ross opowiadając o kanapce nie wchodził w szczegóły, tylko skoncentrował się na głównych składnikach, a przede wszystkim na środkowej części kanapki nasączonej sosem z indyka (moist maker). Dodatki pominął. Ale co tam! Jak szaleć to szaleć. I była kanapka! I wszystkim smakowała! A co najważniejsze, sprawiła, że bez wysiłku i bólu pozbyliśmy się resztek indyka i dodatków! Ba! Po raz pierwszy okazało się, że było ich za mało! A Ola uznała, że na następne Święto Dziękczynienia powinniśmy po prostu od razu jeść takie kanapki. Nie powiedziała tylko czy z jej ulubionymi kartofelkami czy nie. 😉

Print Friendly and PDF

November 28, 2019

Indyk pieczony - najlepszy z najlepszych

Indyk pasuje na każdy świąteczny obiad - to na Święta Bożego Narodzenia czy na Święto Dziękczynienia. Ile raz piekę indyka, myślę o moim pierwszym do niego podejściu gdy za radą tzw. doświadczonych gospodyń wyciągałam ścięgna z nóg, używając do tego narzędzi taty, a w pewnym momencie i taty. Ponoć te ścięgna miały powodować twardnienie nóg. Hahaha! Nigdy więcej tego nie robiłam, a indyków i nóg indyczych od tej pory zjadłam wiele. Wszystkie były smaczne, a nie stwradniałe. Gdy w Święto Dziękczynienia stawiam indyka, pierwsze co słyszę to dzieci mówiące "czy ja mogę dostać nogę?" Druga rzecz jaka mi się kojarzy, to serial brytyjski Sekretny pamiętnik Adriana Mole'a 13 i 3/4. W jednej z jego części, gdy Adrian jest zapewne starszy niż to 13 i 3/4 lat, znajduje się opis Świąt Bożego Narodzenia w jego domu. Przyjeżdżają dziadkowie ze strony mamy:

"Sugdenowie odmówili drinka i pili herbatę, podczas gdy mama rozmrażała indyka w wannie. Pomogłem ojcu wytaszczyć Queenie (105 kg) i Berta (98 kg) z samochodu. Queenie należy do tego typu hałaśliwych staruszek, które farbują włosy i usiłują wyglądać młodo. Bert jest w niej zakochany. Powiedział mi to, kiedy go prowadziłem do ubikacji. (...) Poszedłem do łazienki i zastałem tam zapłakaną mamę, która oblewała indyka gorącą wodą z kranu. Powiedziała: „Adrianie, ten przeklęty ptak nie chce się rozmrozić. Co ja mam zrobić?” „Po prostu wrzuć go do pieca”, poradziłem. I mama tak właśnie zrobiła.
Zasiedliśmy do świątecznego obiadu z czterogodzinnym opóźnieniem. Ojciec był już wtedy zbyt pijany, żeby cokolwiek jeść. Sugdenom podobało się przemówienie królowej, ale jakoś nic poza tym ich nie zadowalało. Babcia Sugden dała mi książkę pod tytułem „Historie biblijne dla chłopców”. Nie bardzo mogłem jej powiedzieć, że utraciłem wiarę, więc podziękowałem i uśmiechałem się fałszywie tak długo, aż mnie rozbolały mięśnie."

Taki dramat nie rozgrywa się u nas w domu, zwłaszcza, że od kilku lat indyk się najpierw marynuje w zalewie przez około dobę, a my mamy podejście do Święta Dziękczynienia na luzie. Nawet gdy mamy gości, dzień upływa nam spokojnie i indyk zawsze wjeżdża na stół o ustalonej porze.

Print Friendly and PDF

June 08, 2019

Kotlety mielone

Kiedy po kilku nieudanych próbach z pieczeniem ciast zaczęłam odnosić pierwsze sukcesy w kuchni, mama wmówiła mi, że robię najlepsze kotlety mielone na świecie. Wątpię. Wręcz nawet jestem przekonana, że była to nieprawda. Myślę, że po prostu tak było wygodnie, bo która nastolatka, i to jeszcze ta młodsza nastolatka, w wieku 12-13 lat, nie poczuje się dumna i pełna zapału do pracy, gdy usłyszy coś takiego? Oczywiście więc rwałam się do ich robienia. Ale bez dwóch zdań, najlepsze na świecie kotlety robiła Babcia Regina. To mój niedościgły wzór do dzisiaj. Niezależnie od tego czy były one z mięsa przez nią zmielonego czy mielonego kupnego, o którym chodziły najróżniejsze opowieści, zawsze były one pyszne. Chrupiące i smakowite, bo Babcia doskonale je doprawiała. 
Print Friendly and PDF

January 06, 2018

Coq au vin a la Vincenzo

Nie znam innego mężczyzny, który z taką pasją opowiadałby o jedzeniu, o przepisach, a przede wszystkim przynosił tyle smakowitych przysmaków do pracy.  Taki jest Enzo. Z pochodzenia Włoch, z wykształcenia kryminolog. Przez wiele lat był policjantem i dla niektórych jest to problem, bo Enzo nie gryzie się w język. Enzo jest lekko przysadzisty, choć muskularny. Często pojawia się z kpiącym wyrazem twarzy. Klnie, kpi, nabija się - jak to eks-glina. Jest z lekka przemądrzały. Wali ostro na lewo i prawo, przez co miewał problemy w pracy. Ja jakoś nie miałam z nim nigdy problemów - no może oprócz dnia, gdy zadzwonił do mnie by mi opowiedzieć co się zdarzyło, kiedy byłam służbowo w Meksyku i pomimo ostrzeżeń, że mam dziecko w samochodzie rzucał f-bombs jedną za drugą. W końcu i Olę zaczęło to bawić. No ale taki jest Enzo. Ktoś kto zna Enzo, dobrze o tym wie. Ale jak Enzo kogoś lubi, to po prostu lubi. 😏 Jego delikatniejsza wersja to facet uwielbiający gotować, choć na pierwszy rzut oka nie wygląda on na takiego gościa, który bryluje w kuchni. Kiedy tylko znajdzie się jakikolwiek powód by przynieść do pracy jedzenie, on pierwszy zgłasza propozycje. Zdarza się też, że karmi innych bez okazji i powodu - ot, na przykład by podziękować za pomoc.  Coq au vin w jego wersji przypadł mi bardzo do gustu, bo był lżejszy niż inne; sos był delikatniejszy, a winogrona doskonale podkreślały delikatność dania i uzupełniały smak mięsa duszonego w białym, a nie w czerwonym jak w oryginale, winie. 

Print Friendly and PDF

November 12, 2017

Gęś

Gęś od dawna za mną chodziła. Ale odstraszała mnie od niej cena. No i fakt, że wytapia się z niej tyle tłuszczu. Pokusa jednak była zbyt silna by jej nie ulec. A więc gęsina na św. Marcina. A czemu akurat wtedy? Tradycja jedzenia gęsiny na 11 listopada wywodzi się z IV wieku. Zgodnie z legendą, św. Marcin nie chciał przyjąć stanowiska biskupa, więc postanowił schować się przed wysłannikami papieża w małej zagrodzie, nie wiedząc, że znajdują się w niej ptaki. Zwierzęta nagle zaczęły głośno gęgać i tym samym wydały mężczyznę. Inni z kolei twierdzą, że to dlatego, iż podobno jesienią jest ona najlepsza, a spośród drobiu, gęś ma najbardziej szlachetne mięso.

Dawniej w okresie jesienno-zimowym w Polsce zajadano się daniami z gęsi. Na stołach staropolskiej kuchni gęś pojawiła się pod różnymi postaciami - pieczona z różnymi dodatkami, wędzona, gęsi pasztet i smalec.

Niewątpliwie mięso z gęsi jest bardzo smaczne - delikatne i ciemne, a więc jak nóżki, o które zawsze się toczy u nas walka. Mięso gęsie według mnie nie wymaga ani wielkiej wprawy w pieczeniu, ani specjalnych przygotowań. Na całym wytworzyła się pyszna, chrupiąca skórka, co nie do końca dobrze widać na zdjęciach.

Tradycyjnie gęś na św. Marcina podaje się z czerwoną kapustą, borówkami lub żurawinami. Do gęsi można podać i kluski śląskie z dziurką, i świeżą bułkę, i kartofle - co kto lubi.


Print Friendly and PDF

August 29, 2017

Pulpeciki z indyka w sosie pomidorowym

Dawno temu odeszłam od używania mięsa mielonego z wołowiny czy wieprzowiny gdyż coraz bardziej smakowało mi lekkie mięso z indyka. Pulpeciki czy kotlety z niego zrobione są delikatne i bardzo smaczne. Z kolei latem i jesienią, kiedy pomidorów w bród, aż chce się szykować dania z pomidorami. Na ciepłe dni, kiedy chce się jeść lekkie potrawy, to właśnie danie jest idealne. Oczywiście będzie pyszne również i wtedy, gdy za oknem zrobi się szaroburo, a do sosu użyjemy pomidorów puszkowych. Sos ten można doprawić w najróżniejszy sposób - papryką, oregano czy bazylią.  Albo też i wszystkimi przyprawami. Można też dodać papryczkę jalapeno. Zależy na co mamy w danym momencie smak. 
Print Friendly and PDF

July 06, 2017

Roladki z kurczaka z szynką i serem

Lato. Ciepło, by nie powiedzieć gorąco. Nic nie chce się robić, a jeść trzeba. Nie zawsze wystarczą same owoce. Czasem trzeba się zmobilizować i zrobić coś pożywniejszego. Im mniej z tym pracy, tym lepiej; im mniej gotowania, tym lepiej. A więc kurczak, bo lekki i szybko można zrobić. A jeszcze lepiej zapiekane roladki z kurczaka z nadzieniem. Wiem, używanie piekarnika latem nie jest zbyt popularne, ale po pierwsze i tak go używamy, po drugie gotowanie też rogrzewa kuchnię. Jednak takie roladki, podane z młodymi kartofelkami i sezonowymi warzywami (pomidorami z cebulką, sałatą, tradycyjnie przygotowaną młodą kapustą czy też zasmażaną młodą kapustą ) warte są tego ekstra ciepła wydzielanego z gotowania. 
Print Friendly and PDF

February 06, 2017

Zapiekane roladki z piersi drobiowych z serem i pesto

Bardzo delikatne i bardzo dobre roladki z piersi drobiowych - w moim przypadku były to piersi indyka. Przyprawy i dodatki nadają im posmaku kuchni włoskiej. Zarówno przygotowanie, jak i pieczenie nie zabiera dużo czasu. Zanim na dobre skończyliśmy obiad, były już prośby domowników o powtórkę. A to chyba najlepsza rekomendacja.



Print Friendly and PDF

January 31, 2017

Makaron penne z kurczakiem i sosem parmezanowym

Rzadko kiedy - przynajmniej w moim domu - zdarza się ugotować obiad perfekcyjnie, czyli tak, że nie zostaną nam resztki - a to mięsa było ciut więcej niż wymagał tego przepis, a to komuś zupa bardziej smakowała niż zwykle, a to ktoś miał mniejszy apetyty, a to sami dodaliśmy ciut więcej wszystkiego, by nie zabrakło. Jaka by nie była przyczyna, często zostają po obiedzie resztki i to w takiej ilości, że nie starczy na kolejny obiad dla całej rodziny. Oczywiście można je wziąć na lunch, ale to rozwiązanie nie zawsze się sprawdza. Co jakiś czas mamy więc obiad z gatunku przegląd lodówki, czyli każdy je co innego. Można też rozważyć zrobienie  obiadu resztkowego z gatunku coś z niczego. To danie jest właśnie takim daniem. Po pysznym niedzielnym obiedzie zostały dwa spore kawałki kurczaka i sos - dokładnie tyle ile było potrzeba by wymieszać z makaronem penne i stworzyć z tego smakowitą kombinację.

Oczywiście danie to nie musi być resztkowym, tylko samodzielnym pysznym daniem. 😋

Print Friendly and PDF

January 23, 2017

Kurczak w kremowym sosie parmezanowym czyli weekendowy obiad z nutką włoską w tle

Smak kuchni włoskiej - piersi kurczaka w kremowym sosie parmezanowym. Choć atrakcyjne danie, wcale nie jest ono trudne do zrobienia. Sos jest tak pyszny, że można go jeść łyżką lub jako samodzielne danie z makaronem. Jak mawiał ks. Basso, który czasem gościnnie odprawia msze w naszym kościele, a przy tej okazji podaje wspaniałe przepisy na potrawy z kuchni włoskiej (choć akurat nie na tą), boimy się śmietany i masła, mimo, iż to właśnie one nadają naszym potrawom smak. Dowcipnie radził, by dodając śmietanę, zwłaszcza kremówkę, powiedzieć amen - wtedy wszelkie kalorie znikną. No niestety tak to nie działa, ale czasem warto zgrzeszyć, by zjeść takie danie

Print Friendly and PDF

January 21, 2017

Pieczone jabłka

Pieczone jabłka kojarzą mi się z dzieciństwem i z babciami. Obie zimą robiły je na deser czy też na poczęstunek - zawsze od razu z konfiturą lub miodem w środku. W czasach, gdy słodycze nie były tak łatwo dostępne, taki właśnie smakołyk zastępował wszelkie desery i słodkości. A i jabłka były praktycznie jedynym surowym owocem jaki się jadało zimą - innych, w co dzisiaj trudno uwierzyć - nie było. Pieczone jabłka podawano więc dzieciom dość często, zwłaszcza, że uchodziły one za delikatne i zdrowe. Pod koniec zimy, kiedy jabłka nie były nadal pyszne, choć już tak śliczne i zachęcające do jedzenia na surowo jak jesienią, można było w taki sposób podać je w atrakcyjny sposób. Ja lubię piec je w całości i po to by je podać jako deser, i jako dodatek do kaczki. 

Print Friendly and PDF

January 08, 2017

Zapiekanka burrito

Jest to jedno z tych dań, które znacznie gorzej się prezentuje niż smakuje. Zapiekanka ta jest naprawdę pyszna i łatwa w przygotowaniu, ale niewątpliwie po rozkrojeniu rozpada się i nie wygląda zbyt ciekawie. Mimo to, na pewno posmakuje każdemu, kto lubi kuchnię meksykańską, gdyż smak placków tortilla, a także dodanych przypraw, sprawia, że nabiera ona meksykańskiego charakteru. 
Jej zaletą jest łatwość w odgrzewaniu. Mam swoją wypróbowaną metodę, stosowaną na pizzy. Kawałki zapiekanki czy pizzy zawijam w folię aluminiową i piekę w piekarniku rozgrzanym do temperatury 400 F/200 C. Po ok. 10 minutach odgrzewana zapiekanka jest gotowa, gorąca, ale nie spalona czy przepieczona. 


Print Friendly and PDF

November 03, 2016

Kurczak duszony w marchewce z groszkiem

Piersi kurczacze nie są ulubinym naszym daniem, bo zwykle sa zbyt suche. Jednak w tej kombinacji są naprawdę dobre. Przez to, że są duszone, a nie smażone, są dużo bardziej soczyste, a marchewka z groszkiem nadają sosowi przyjmenego smaku. Jest to przepis podpatrzony u innych; dla naszej rodziny oryginalna ilość marchewki z groszkiem jest stanowczo za mała. Stąd zmienione nieco proporcje, by zadowoli nasze upodobania. 


Print Friendly and PDF

October 25, 2016

Papryka faszerowana

Choć obecnie, gdy pojęcie owoców i warzyw sezonowych mocno się zatarło można paprykę robić cały rok, ja najbardziej lubię ją jesienią, gdy na targu można dostać lokalne pomidory i papryki. Szczególnie te ostatnie są sprzedawane w takim wyborze, o jakim ciężko nawet marzyć poza sezonem. Kolorowe, w różnym kształcie i smaku, aż proszą się o to by je kupić i wykorzystać w kuchni. A i pomidory mają taki smak i zapach, jakiego nigdy nie mają te, kupowane przez cały rok. Dzięki temu to proste danie staje się wyjątkowo aromatyczne i pełne smaku. 
Papryka faszerowana jest jednym z tych dań, które lepiej smakują niż się prezentują wizualnie. W tej wersji smakowo nieco przypomina gołąbki - farsz jest praktycznie taki sam. W przeciwieństwie do gołąbków, papryka znacznie bardziej mi smakuje z delikatniejszym sosem pomidorowym, zrobionym ze świeżych pomidorów i w którym od początku ta papryka się dusi. 

Print Friendly and PDF

June 27, 2016

Gołąbki z młodej kapusty

Młodą kapustę można wykorzystać nie tylko na kapustę duszoną, ale i na gołąbki. Takie gołąbki robi się byłyskawicznie, gdyż kapusta nie wymaga długiego duszenia. Niemal w ciągu 30-40 minut nasze gołąbki są gotowe. 
W przeciwieństwie do gołąbków robionych ze zwykłej białej czy włoskiej kapusty, do tych wkładam już w pełni ugotowany ryż - głównie właśnie ze względu na krótki czas gotowania. 


Print Friendly and PDF

June 23, 2016

Kurczak w sosie pieczarkowym

Nie jestem wielką wielbicielką piersi drobiowych - no może z wyjątkiem kaczych. Są zbyt suche jak na mnie. Jednak nie da się ukryć, że są zdecydowanie jednym ze zdrowszych i delikatniejszych mięs. Dlatego czasem i u nas goszczą - może nie na tyle często na ile powinny, ale jednak. Kolejną zaletą piersi drobiowych - przynajmniej dla mnie - jest to jak szybko się je przygotowuje. Są idealne na szykowany po pracy obiad. Czasem, by nadać sosowi bardziej grzybowego smaku, dodaję zmielone na proszek suszone grzyby. 


Print Friendly and PDF