February 09, 2026
Rolada bezowa z kawowym kremem śmietankowym
December 31, 2024
Przecier żurawinowo-pomarańczowy (cranberry-orange relish)
August 12, 2024
Leniwe pierogi z owocami i nie tylko
February 17, 2024
Owsianka nie musi być nudna
W jaki sposób ożywić owsiankę? Przede wszystkim używając różnych smaków - czy to z przypraw (np. przyprawy do piernika) czy to z mleka. W moim przypadku, zamiast mleka dodaję kawę Inkę lub kakao. A czasem jedno i drugie na raz. Dodatki - orzechy, bakalie, w tym i takie korzenne bakalie w brandy, świeże owoce, jak banany pokrojone w plasterki lub rozgniecione i wmieszane w owsiankę, maliny, jabłka, suszone owoce. No i owsianki nocne - zalane mlekiem lub wymieszane z jogurtem (naturalnym lub smakowym) w wieczór poprzedzający poranne pałaszowanie i dodatkowo podane z owocami - takie nieco na wzór owsianki/müesli Birchera. Słowem możliwości jest wiele.
February 13, 2024
Gofry czekoladowe
- Zaraz, zaraz!
- Galentynki?
- Tak!
- A co to jest?
November 08, 2023
Kisiel z żurawin
Kisiel żurawinowy, taki domowy jest naprawdę ciekawym smakowo deserem. Lekko kwaskowaty, a jednocześnie korzenny w smaku, świetnie pasuje na deser czy to po uczcie święta dziękczynienia czy wigilijnej, jak to kiedyś tradycyjnie podawano w Polsce. Odrobina bitej śmietany podkreśla smak kisielu. Chyba już nie muszę nikogo przekonywać, że warto skorzystać z sezonu żurawin i pokusić się o zrobienie kisielu na deser - czy to świąteczny, czy to taki zwykły.
September 05, 2023
Pieczone figi
Kiedyś znałam tylko figi suszone. I bardzo je lubiłam. Fascynowały mnie pestkowe środki fig, pełne smaku i słodyczy. A przy tym były takie egzotyczne. Nie umiałam sobie wyobrazić ich w wersji świeżej, rosnących na drzewach. Z czasem poznałam smak świeżych fig oraz konfitury z fig, która jest świetnym dodatkiem do takich serów jak brie czy kozi. Figi zaskoczyły mnie kiedy przeprowadziłam się na Zachodnie Wybrzeże. Wracaliśmy przez park na Mercer Island po pokazach lotniczych Blue Angels gdy zobaczyłam je na drzewach rosnących sobie wzdłuż drogi. Wtedy po raz pierwszy spróbowałam ich na świeżo. Ich smak był oczywiście zupełnie inny niż tych suszonych.
May 14, 2023
Mini serniczki cytrynowe
October 14, 2022
Gruszki w cieście francuskim
Absolutnym hitem gruszkowym w naszym domu zawsze były gruszki w kruchym cieście. Zazwyczaj, kilka dni po naszej corocznej wyprawie na jabłka i gruszki do Peshastin, WA pojawiały się na deser lub uzupełnienie lżejszego obiadu. Właśnie z myślą o nich, w Peshastin kupowaliśmy różne gruszki, zawsze najtwardsze jakie się dało, by spokojnie dojrzały w domu i nadawały się do pieczenia. Bo takie gruszki, podane z bitą śmietaną, lodami czy nawet tylko posypane cukrem pudrem są po prostu rewelacyjne. Smakują i na gorąco, i na zimno. Ale... No właśnie jest jedno ale, gdyż ten przepyszny deser zawsze był dość pracochłonny. W efekcie często był to deser jedzony raz do roku, choć mieliśmy ochotę na więcej. Ta wersja, w cieście francuskim jest równie pyszna. Mając możliwość kupienia ciasta francuskiego stały się one łatwiejsze do zrobienia, choć zwykle to właśnie ciasto francuskie jest trudniejsze do zrobienia niż kruche ciasto. Ot, taki paradoks francuski. 😉
October 03, 2022
Smoothie bowl
A kiedy nie chce mi się robić owsianki Birchera (müesli Birchera) albo zwyczajnie zapomniałam ją nastawić wcześniej, to robię smoothie bowl. Daje to pewne pole do popisu, ponieważ można wykorzystać najróżniejsze gotowe zestawy typu granola czy płatki śniadaniowe, oraz najróżniejszych ziarenek, typu chia, siemię lniane, itd. Do tego wszelkie orzechy, owoce i powstaje super śniadanie. Samo smoothie, to też okazja by popuścić wodze fantazji kulinarno-smakowej.
June 28, 2022
Paluszki Aspazji
To danie dla fanów Jeżycjady. A kiedy jak nie teraz, latem, je zrobić, gdy mamy tyle przepysznych owoców. Wykorzystać można tu najróżniejsze owoce - wszystko zależy od naszej wyobraźni, choć na serek najlepiej jednak nadają się owoce jagodowe. Ale już pazurki można zrobić czy to z truskawek czy to z moreli lub brzoskwiń.
W książce "Ida sierpniowa" robiła je mama Borejko. Rzecz jasna. Przecież to właśnie ona, mając skromne możliwości i masę chętnych do jedzenia, musiała się nauczyć robić przysłowiowe coś z niczego. No, może nie do końca z niczego, ale na pewno z niewymyślnych składników powstało coś oryginalnego.
June 22, 2022
Pudding z ciasta drożdżowego z sosem truskawkowym
June 10, 2022
Zupa owocowa z truskawek
June 01, 2022
Grzanki z masą jogurtową i truskawkami
March 12, 2022
Suszone cytrusy
October 10, 2021
Czekośliwka, czyli powidła śliwkowe z czekoladą i kakao
W tym roku sezon śliwkowy trwa wybitnie długo. Pierwsze powidła robiłam już w sierpniu, a tu nadal można kupić śliwki. Wszystko to podobno z powodu fali upałów jaka nas nawiedziła na przełomie czerwca i lipca. Nie bardzo wiem czemu, zwłaszcza, że wtedy wiele roślin strasznie ucierpiało, ale widać jakiś związek jest. Mimo iż jest już październik, nadal można kupić pomidory, śliwki, papryki i inne lokalne pyszności. Warto więc wykorzystać ten długi sezon na smakowe wariacje na temat. Czekośliwka, zwana przez niektórych śliwkową nutellą, czyli mieszanka śliwek i czekolady. Przysłowiowe niebo w gębie! W sumie nie ma się czemu dziwić. Śliwki w czekoladzie przecież świetnie smakują. No, co prawda są to nieco inne śliwki, ale nie bądźmy tacy drobiazgowi. 😉 Miłośników tej kombinacji taka wersja powidła śliwkowego z pewnością nie rozczaruje. Czekośliwkę można przygotować na dwa sposoby - z gorzką czekoladą lub z kakao. Obie wersje proste w wykonaniu, obie przepyszne. Nie umiem w jednoznaczny sposób powiedzieć "o ta wersja jest znacznie pyszniejsza". Prawdziwym testem będzie sezon rogalikowy. O ile w ogóle te powidła dotrwają do tego momentu i nie zostaną zjedzone wcześniej. 😉
July 14, 2021
Pierogi z wiśniami i czereśniami
Nawet nie wiedziałam, że jest taki dzień - Dzień Owoców Sezonowych! Owoców, które najbardziej lubię, bo mają ten niezapomniany smak i zapach. Pamiętam jak zachwycałam się kiedyś, że w zimie można kupić truskawki i opowiadałam o tym Babci. Ona też nie mogła się nadziwić. Ale szybko przekonałam się, że nie smakują one tak jak te sezonowe, lokalne truskawki. Staram się więc pewne owoce kupować przede wszystkim w sezonie. Najlepiej od lokalnych producentów. I nieodmiennie rozkoszuję się ich smakiem! Jeszcze do niedawna wiśnie były u nas rzadkością. Przez wiele lat ich w ogóle nie można było dostać. Ale za to czereśnie .... Każdy gość zachwycał się ich smakiem i dorodnością. Nawet największe wybredne osobniki, kręcinosy i narzekajła nie mogły się nachwalić czereśni. Robiłam z nich wszystko co w Polsce robiło się z czereśni - konfitury, nalewki, kompoty. A w sezonie pożeraliśmy tony świeżych czereśni. Za wiśniami tak bardzo nie tęskniłam, bo jaki dziecko nie przepadałam za nimi. Choć czasem przydałyby się do tego czy innego dania. Ostatnio jednak, chyba pod wpływem najeźdźców z Europy, zaczęły pojawiać się wiśnie. Może nie w sklepach, ale w sklepach rosyjskich, targach farmerskich, a także bezpośrednio u farmerów, do kupienia na pudła. I tak też zaczęłam kupować. Zwykle w połowie tygodnia dostaję email z zapytaniem o zamówienie, a w niedzielę odstaję dłuższą lub krótszą kolejkę, zwykle wśród Rosjan po odbiór dóbr owocowych prosto z ciężarówki. Kiedy więc w domu miałam sporą porcyjkę wiśni i czereśni, na dworzu temperatury biły wszelkie rekordy i przekraczały 109F /43 C, a w domu siedziała gromadka młodzieży o międzynarodowych korzeniach, zgromadzonej na maraton filmowy, naturalne wydało mi się zrobienie na obiad czegoś lekkiego i co wszystkim przypadnie do gustu. Wybór padł na pierogi z wiśniami. Potem doszłam do wniosku, że kwaśne owoce niekoniecznie mogą wszystkim smakować, więc użyłam mieszanki wiśni i czereśni. Pierogów zeszła obłędna ilość, zwłaszcza, że i do nas dorosłych wpadły psiapsiółki chroniące się przed upałem. Każdy jadł jak chciał - bez śmietany, by rozkoszować się i nadzieniem, i ciastem na pierogi, ze śmietaną, z bitą śmietaną, z cukrem i ze śmietaną, posypaną jeszcze dodatkowym cukrem. Pod wieczór moje dziecko kręciło się po kuchni sprawdzając czy "przypadkiem może nie uchowały się gdzieś jakieś pierogi...." 😉 I planowało od razu powtórkę takiego pycha obiadu.
June 29, 2021
Pavlova z marakują
Ponieważ Pavlova jest bardzo słodka, dobrze jest jej smak zbalansować czymś kwaskowatym. I tu idealnie sprawdza się marakuja. Uwielbiam jej smak, a w tej kombinacji jest po prostu rewelacyjna. Oprócz marakui wykorzystałam mango i kiwi (złociste) oraz sezonowe owoce.
July 28, 2020
Açaí Bowl
Açaí bowl stały się przysmakiem dzieci już jakiś czas temu. Kupowały sobie porcję na specjalne okazje. Aż w końcu uznałyśmy, że przecież można zrobić to w domu. Nie muszę chyba wspominać, że niejako zmotywowało nas do tego zamknięcie w domach i ograniczony dostęp do odwiedzanych miejsc. Rzec by można, że Julcia wyspecjalizowała się w produkcji śniadaniowych açaí. W naszym domu nigdy nie brakuje owoców, więc zrobienie açaí bowl nie było wielkim problemem. A im bliżej lata, tym większy był ich wybór. Ale w zasadzie każde owoce się nadają do wzbogacenia zasadniczego smoothie. Podobnie jak i dobór innych dodatków jest dowolny i wedle upodobań.Podstawowym składnikiem açaí bowl jest smoothie zrobione z jagód açaí i bananów. Wszystko dalej to już nasza wyobraźnia kulinarna i upodobania smakowe. Mrożone jagody açaí w postaci miazgi/sorbetu/puply kupić można już praktycznie wszędzie. Banany dobrze jest uprzednio zamrozić.
July 24, 2020
Rolada z kremem z marakui (passion fruit)
Moja fascynacja marakują trwa już od dłuższego czasu. Odkryłam nowe miejsca kupowania owoców, a także miąższu marakujowego z pestkami, tak ślicznie przystrajającego desery z tym owocem. I dlatego po latach robienia ukochanej przez wszystkich rolady kawowej przyszedł moment na spróbowanie czegoś innego - rolady w nowej, tropikalnej odsłonie. Wiadomo było, że rolada kawowa jest rewelacyjna i nic jej nie zastąpi. Wiadomo było, że jest to nasza królowa deserowa. Ale i ta, tropikalna okazała się świetna. Zachwyciła - i smakiem, i wyglądem. W kremie czuć było delikatny, kwaskowaty smak marakui, a całość dopełniały owoce, użyte zarówno w roladzie, jak i do dekoracji. Aż się chciało sięgać po kolejne kawałki rolady.



