Showing posts with label szczaw. Show all posts
Showing posts with label szczaw. Show all posts

May 10, 2020

Biały chłodnik

Pierwsze naprawdę gorące dni i już się chce jeść coś zimnego. Upał na dworzu nie nastraja do wielkiego gotowania, więc czemu nie ograniczyć się do chłodnika. W ogrodzie wyrósł szczaw - piękny, dorodny. Aż się prosi by go zerwać na zupę. Czemu więc nie spróbować chłodnika na bazie szczawiu - białego chłodnika z wileńszczyzny. Zaraz po kupnie książki "Wilno. Rodzinna historia smaków" wpadł mi w oko, ale nie było okazji go zrobić. Teraz nie ma już wymówki - nawet pomimo wszelkich ograniczeń w poruszaniu się, a co za tym idzie w zakupach, mamy wszystko pod ręką. Przepis jest bajecznie prosty. Przygotowanie chłodnika zabiera dosłownie kilkanaście minut. Najwięcej czasu zabiera jego chłodzenie. Podałam go z jajkiem posiekanym na drobno lub pokrojonym w ćwiartki. Dla chętnych dodatkowo rzodkiewka. Całość - wyborna! 

Print Friendly and PDF