Showing posts with label ser kozi i owczy. Show all posts
Showing posts with label ser kozi i owczy. Show all posts

March 08, 2026

Sałatka z buraków z pomarańczami i fetą

W tej sałatce zachwycają i kolory, i mieszanka smaków. Świetna jako samodzielna sałatka lunchowa lub jako przystawka przed obiadem. Połączenie rukoli, cytrusów i buraków świetnie się sprawdza, a całość dopełnia i pokruszona feta i prażone orzechy oraz sos sałatkowy. Zaskakuje smakiem, ale zdecydowanie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Wykorzystać można zarówno pieczone buraki, jak i ugotowane w mundurkach, nawet te kupne (byle nie te z puszki). Oczywiście można i samemu upiec lub ugotować je. Mając naszykowane wcześniej produkty, szykuje się je dosłownie w oka mgnieniu. 


Print Friendly and PDF

July 14, 2025

Salatka z serem norweskim gjetost

Kiedy byłam w Norwegii w 1988 r.  poznałam smak brązowego sera norweskiego brunost i od pierwszego momentu go polubiłam. Kåre i Kenita, gospodarze na farmie, na której pracowałam jedli go na ciepłych tostach z nutellą i dżemem. Ja też tak zaczęłam jeść. Ale jak się ma 21 lat i pracuje fizycznie, to można jeść dowolną ilość cukru. Dzisiaj te czasy dawno za mną, ale brunost nadal lubię. Tyle, że jem na grzankach bez dodatków (poza masłem). Brunost nazywany często był w naszym domu "szarym mydłem", gdyż jego wygląd do złudzenia nam przypominał szare mydło, które można było kupić w PRLu. 
Brunost to  norweski ser brązowy, choć bardziej trafnie byłoby powiedzieć o karmelowym zabarwieniu, który powstaje poprzez gotowanie serwatki (produktu ubocznego przy produkcji sera) aż do momentu, gdy naturalne cukry ulegną karmelizacji. Dzięki temu ma słodki, ale i lekko kwaskowaty smak. Nazwa brunost odnosi się do szerszej kategorii brązowych serów na bazie serwatki, które mogą zawierać mleko krowie. Najczęściej kupuję gjetost, czyli rodzaj brunostu, wytwarzany specjalnie z mleka koziego (lub mieszanki mleka koziego i krowiego). W języku norweskim „gjet” oznacza kozę, a „ost” – ser.
Tę sałatkę najlepiej zrobić latem, gdy mamy dostęp do lokalnych truskawek i szparagów. Wtedy jest najsmaczniejsza!!!! 

Print Friendly and PDF

April 14, 2025

Pierogi łemkowskie

Jest to jeden z przepisów z opisanej niedawno przeze mnie książki "Kuchnia łemkowska z Ropek. Częstujcie się!". Przypominają nieco pierogi ukraińskie, ale nie do końca. Odróżnia je użycie dwóch różnych serów, a nie tylko zwykłego twarogu, a także dodatek mięty do sera. Ciekawe w smaku i idealne na bezmięsny obiad z dodatkiem wielu warzyw serwowanych w różnej postaci. Można też je podać jako dodatek do dania mięsnego - tak jedli moi mięsożerni goście i domownicy. Dla mnie najsmaczniejsza i najbardziej wyrazista była wersja podsmażana z zarumienioną cebulą. 

Print Friendly and PDF

May 27, 2024

Tosty z jajkiem sadzonym na smażonym serze feta

Tak przygotowane tosty są świetną opcją na wytrawne śniadanie  lub lunch. Na długie godziny zaspokoją nasz głód. Filmiki pokazujące jak zrobić ten tost i jak się nim zachwycać. 😉 Były na tyle przekonywujące, że sama zaczęłam je czasem robić. I wtedy okazało się, że jest ciekawa. Feta nadaje wyrazistości jajku i dość mdłemu smakowo awokado. Ważne jest by użyty chleb był dobrze tostowany, bo to właśnie nadaje charakteru tej kanapce. Wtedy całość jest chrupiąca i pyszna. 

Przygotowanie takich tostów jest proste i szybkie.


Print Friendly and PDF

April 28, 2023

Zapiekanka z pieczarkami i oscypkiem

Zapiekanki są idealnym sposobem na syty lunch; na wykorzystanie resztek, które spokojnie się nadają do zjedzenia, ale jest ich zbyt mało by zrobić z nich coś większego. Wtedy była to taka kryzysowa zapchaj-dziura - więcej bułki niż pieczarek czy sera, które były bardziej deficytowe. Ale mimo to dawały komfort smaku i najedzenia się. Aż trudno uwierzyć, że coś tak pysznego zostało wyparte na lata przez fast-foody!   

Nasza wersja była bogatsza. Pieczarek było dużo. No i sera też. A poza tym po lodówce kręcił nam się oscypek - oszczędzany przez wszystkich, bo to u nas towar deficytowy. 😉 Ale w końcu zrobiło się go tak mało, że należało go jakoś wykończyć. No i wylądował na zapiekance, dodając jej wędzonego smaczku. 

Print Friendly and PDF

April 15, 2023

Tyrosalata czyli grecka pasta z fety

Tyrosalata lub też tirosalata, bo i taki zapis widziałam, to grecki sos czy też dip z fety. Grecy są bardzo dumni ze swojej fety. Uważają ją za najlepszą na świecie. Nic więc dziwnego, że wykorzystują ją w różnych potrawach. Tyrosalata może nie jest tak powszechnie znana jak tzatziki, ale jest równie pyszna. Konsystencją i smakiem przypomina naszą swojską bryndzę. 
Tradycyjnie, tyrosalata to proste wiejskie jedzenie, mające tę zaletę, że przygotowuje się je raptem w kilka minut, z kilku składników, która zawsze są w greckim domu. Grecy zasadniczo wykorzystują tyrosalatę jako dip podawany z różnymi grillowanymi mięsami.  Ale tyrosalatę można też jeść po prostu na pieczywie, jako przystawkę czy przekąskę.  Można też potraktować trysalatę jako dip i rozłożyć na talerzu, a na nim ułożyć warzywa - ogórki, pomidory, oliwki, paprykę. Podane ze świeżą fetą jest naprawdę przepysznym, choć super prostym daniem. 

Wielbiciele ostrych smaków mogą się pokusić o przyrządzenie odmiany tyrosalaty - tyrokafteri, co znaczy ostry ser. Ja jednak wolę wersję delikatniejszą. 😉

Print Friendly and PDF

January 17, 2023

Makaron z sosem szparagowym



Szparagi bywają u nas tak często, że w zasadzie nie mamy na nie konkretnego sezonu. Jak nie pieczone z czosnkiem, to gotowane na parze, smażone, dodawane do zupy, jedzone w postaci zupy kremowej czy dodawane do innych dań - np. makaronów. Są po prostu świetnym dodatkiem do wielu obiadów. 
Szparagi z makaronem to super obiad bezmięsny. Oczywiście można go wzbogacić o jakiś dodatek typu pieczona ryba, ale i same są doskonałe i sycące. 





Print Friendly and PDF

July 30, 2022

Bób duszony z pomidorami

Fasolakia, czyli grecka potrawa z fasoli i pomidorów, bardzo nam rok temu przypadła do gustu. Do tego stopnia, że była niemal na każdy obiad aż do dnia, gdy się nam znudziła. W tym roku próbuję jej odmianę z bobem. Ten pomysł przyszedł mi do głowy, gdy przeglądałam jakieś zdjęcia z Grecji. Na iluś była fasolia yiahni, czyli fasolka w sosie pomidorowym, okraszona na koniec fetą. Nie mając pomysłu na lekki obiad, uznałam, że taki eksperyment będzie wart grzechu. I wszystko by się udało, gdyby nie to, że w ostatniej chwili okazało się, że fety w naszym domu z jakiegoś nieznanego powodu nie ma. A za późno było by jechać do sklepu. I tak powstała potrawa z oscypkiem oraz dużą ilością koperku. 

Print Friendly and PDF

July 30, 2021

Fasolakia, czyli fasolka po grecku

Fasolka, taka ugotowana w wodzie często wychodzi nijaka. Niby dobra, ale nic szczególnego. Dopiero gdy się ją doprawi np. polewając masłem czosnkowym czy bułką tartą, nabiera wyrazu. Można oczywiście też zrobić ją w wersji chińskiej - krótko gotowaną na parze i polaną oliwą z czosnkiem. Wyrazista, chrupiąca i doskonale pasująca do wielu dań, niekoniecznie z kuchni chińskiej. 
Ta fasolka, zrobiona po grecku, jest doskonała. Idealna jako dodatek, jak i samodzielne danie podane z chrupiącą bułką czy bagietką. Koniecznie z kawałkami fety (jest i wegańska) i dobrymi oliwkami. 
W oryginalnym greckim przepisie, który miałam nawet nie wiem skąd, była to fasolka szparagowa, ale teraz latem, gdy bez problemu można dostać i zieloną, i żółtą fasolkę, warto się skusić na wersję z każdą z nich lub wręcz mieszaną. Kto spróbuje, ten nie pożałuje, bo jest naprawdę doskonała.
Print Friendly and PDF

March 23, 2021

Łosoś pieczony z oscypkiem

Ta drobna odmiana w pieczeniu łososia była bardzo dobrym pomysłem. Zamiast używanego zwykle parmezanu czy sera pleśniowego, oscypek. Rzec by można łosoś po góralsku. 😉 To właśnie w górach przebojem kulinarnym jest grillowany oscypek z żurawiną czy borówką. Chyba nie mnie jednej brakowało oscypka, bo jedna z panienek zaczęła się o niego ostatnio przymilać. Niestety w naszych warunkach nie jest to łatwe zadanie zdobyć oscypka. Zwykle mamy go z przemytu - tzn. ktoś z Polski nam go wysyła w okresie zimowym. Oczywiście zapakowany szczelnie i zgrzany w folii. No, ale nie zawsze jest to możliwe, szczególnie w roku pandemii. Jest też lokalny zamiennik - jak już kogoś najdzie wielka chętka na oscypka to w rosyjskim sklepie jest wędzony serek bardzo podobny smakiem do oscypka. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Ten serek jest w sumie bardzo smaczny i naprawdę nieźle podrabia oscypka. Najzabawniejsze jest jednak to, że lata temu, kiedy w Polsce nieznane były takie delikatesy jak parmezan, w bardzo fajnej małej książeczce z przepisami z kuchni włoskiej właśnie podsuszony tarty oscypek miał imitować parmezan. Niestety nie działa to w drugą stronę. No ale już nie narzekajmy, tylko bierzmy się do roboty. Ten przepis jest bardzo prosty, a łososia robi się błyskawicznie. Dodatki? Zdecydowanie żurawina lub borówki. Reszta według uznania. 

Print Friendly and PDF

April 24, 2019

Bryndzowe kluseczki

Bryndzové halušky to słowackie danie znane na całym świecie jak nasze gołąbki czy pierogi. Choć przyznam, że nawet o nim nie myślałam, kiedy zastanawiałam się jak zagospodarować nadmiar bryndzy jaka się pojawiła przypadkowo w naszym domu. Bryndzę bardzo lubię i latami brakowało mi jej. Los spłatał mi psikusa i nagle w domu znalazło się tyle bryndzy, że nie sposób było ją przejeść. Na początku smakowała - kanapki były przepyszne. Ale po jakimś czasie, patrzyłam na bryndzę z żalem, że się zmarnuje. I wtedy przyszedł mi do głowy pomysł by zrobić leniwe pierogo z bryndzą. Wyszły nieźle i doskonale komponowały się z mięsem i sosem. Uznałam, że to świetny wynalazek. Dopiero po czasie uświadomiłam sobie, że odkrycie było mało oryginalne, bo przecież bryndzowe kluseczki są doskonale znane pod słowacką nazwą bryndzové halušky. No cóż - lepiej późno niż wcale. 😉
Print Friendly and PDF

April 16, 2019

Przekąski z wędzonym łososiem

Bardzo prosta w wykonaniu i smaczna przystawka - mini-kanapeczki z wędzonym łososiem. Można do nich wykorzystać małe kromeczki chleba lub krakersy o dowolnym smaku. Podobnie rzecz ma się z serkiem - można użyć najzwyklejszego białego twarożku, typu Philadelphia, serka koziego lub serka smakowego - z czosnkiem, ziołami czy chrzanem. Serki mogą być gotowe (jak choćby czosnkowy czy chrzanowy Almette lub czosnkowy lub ziołowy Boursin). Serek można też przygotować samemu wedle własnych upodobań. Najważniejsze jednak jest to, by naszykować dużo takich kanapeczek, bo po prostu same wchodzą do buzi. Szczerze mówiąc nie widziałam nigdy by zostały, niezależnie od tego ile się ich zrobiło. 
Print Friendly and PDF

April 20, 2018

Quiche łososiowy

Quiche i tarty dość często goszczą u nas w domu. Niemal każda impreza towarzyska oznacza, że pojawią się one na stole, zwłaszcza, że są lubiane i niekłopotliwe w przygotowaniu. Ciasto często robię w większej ilości i zamrażam w mniejszych porcjach, co oznacza, że zwykle muszę przygotować tylko nadzienie. Quiche i tarty są łatwe do odgrzania, a podane w chłodniejsze dni z kubkiem ciepłego barszczu rozgrzeją nas i pożywią. Stąd też eksperymentuję z różnymi nadzieniami, by nie podawać ciągle tego samego quiche'a. Poszczególne składniki tego quiche'a doskonale się uzupełniają, a jedynie łosoś delikatnie nad wszystkim dominuje, nadając całości smak i charakter.

Print Friendly and PDF

September 22, 2017

Quiche z prawdziwkami, Plac Pigalle, quiche lorraine i koniec wakacji w Paryżu

"Najlepsze kasztany są na Placu Pigalle. Zuzanna najbardziej lubi je jesienią." Kto nie zna tego cytatu?! Nie ma chyba wśród naszych znajomych nikogo, kto by go nie przytoczył, słysząc, że tam właśnie trafiliśmy. Znowu zatrzymaliśmy się bowiem w Paryżu - raptem na kilka godzin; ale nawet ten krótki postój pozwolił nam zobaczyć kolejne miejsca miasta świateł. Tym razem celem naszej wizyty był Monmartre - historyczna dzielnica Paryża. Zawsze chciałam te miejsca odwiedzić, bo kojarzą mi się - być może niesłusznie, z operami (La Boheme) i z malarstwem, przede wszystkim Henri Toulouse-Lautrec'a, którego bardzo lubię. Co prawda Moulin Rouge nie ma szyldu jego autorstwa, ale warto było nawet po prostu zobaczyć to miejsce. Popołudnie i wieczór spędziliśmy więc przechadzając się pomiędzy starymi kamienicami, które ciągną się wzdłuż krętych i ostro wznoszących się, brukowanych uliczek i wąskich przejść ze schodami. Nie ominęliśmy oczywiście też Placu Pigalle - w końcu podobno są tam najlepsze kasztany. Podobno, bo kasztanów nie było. 😉 

Print Friendly and PDF

January 10, 2017

Pastitsio, czyli grecka zapiekanka z jagnięciną

Jagnięcina często gości u nas w domu w różnych postaciach. Tym razem zawitała na nasz stół w formie tradycyjnej greckiej zapiekanki pastitsio i była chyba jedną z lepszych zapiekanek tego typu, choć na pewno nie jest to lekkie danie. Zapiekanki tej, choć jest pyszna, nie da się zjeść zbyt dużo i dlatego robię ją z połowy składników, chyba że jest nas dużo chętnych do jedzenia. W oryginalnym greckim przepisie pojawia się ser owczy kefalotiri. Zastąpić go można pecorino romano, podsuszanym oscypkiem czy parmezanem. Podobnie rzecz się ma z makaronem - ziti można zastąpić makaronem rigatoni, tubetti, tortiglioni lub penne. 

Print Friendly and PDF

November 24, 2016

Kartofle zapiekane z oscypkiem lub parmezanem

Szybkie i zupełnie niekłopotliwe w przygotowaniu, a co najważniejsze bardzo smaczne, chrupiące kartofle w innej odsłonie. Doskonale nadają się jako dodatek przede wszystkich do pieczeni mięsnych lub mięsa z grilla, choć rzecz jasna nie tylko. W przepisie nie podaję dokładnych proporcji, gdyż zależy to od tego ile kartofli chcemy zrobić. 


Print Friendly and PDF

September 28, 2016

Tarta z cukinii

Kończy się lato, kończą się powoli warzywa i owoce sezonowe. Wrzesień rozpieszcza nas kolorami i smakiem cukinii. Te, przywiezione z bazarku w Redomond zachwycają wręcz i smakiem, i głębią kolorów - tak pięknych żółtych cukinii nie widziałam już dawno. Dlatego na lekki lunch w towarzystwie koleżanek wymyśliłam tartę z cukinii - bez ciasta, a więc znacznie lżejszą niż typowo robione przeze mnie tarty. Składniki wzorowałam na wcześniej robionych tartach kurkowych. Również i w przypadku tary z cukinii ta kombinacja smakowa mnie nie zawiodła. 
Print Friendly and PDF

February 24, 2016

Gołąbki z kaszą gryczaną

Tym razem przepis na gołąbki z mięsem, ale z inaczej robionym nadzieniem. Farsz wzbogacony jest o jajka, cebulę i serek kozi lub owczy. Zamiast ryżu została użyta kasza gryczana. Tak przygotowane gołąbki są zdecydowanie delikatniejsze i bardziej "puszyste".  Sama kasza zdaje się być mniej wyczuwalna niż ryż, choć oczywiście czuć jej smak. Dobra wersja gołąbków, dla odmiany od tradycyjnej z samym mięsem i ryżem

Print Friendly and PDF

April 26, 2015

Tartuffo pizza

Pizza w  Tony's Pizza Napoletana sprawiła, że po raz kolejny zabrałam się za robienie pizzy w domu. Co prawda nie do końca była taka jak tam, ale... Całkiem nieźle jednak ją imitowała, a co najważniejsze była pyszna i pozostawiała miłe uczucie jakie się ma po zjedzeniu włoskiego dania. :)

Walorem tego przepisu na ciasto na pizzę jest to, że wymaga ono minimalnego nakładu pracy. Autorem przepisu jest Jim Lahey, ten sam, który stworzył przepis na chrupiący chleb bez zagniatania. Nie byłabym sobą, gdybym nie zmieniła czegoś w przepisie - w tym konkretnym wypadku - czasu potrzebnego do wyrośnięcia ciasta. Po 2 godzinach podwoiło ono swoją objętość i kompletnie zignorowałam czas podawany w przepisie, wahający się między 9 a 18 godzin. 

Nie odważyłam się również wyciągać ciasta tak jak to robi Jim Lahey i kucharze/piekarze w pizzeriach. Może kiedyś dojdę do takiej wprawy. Zmieniłam również i sposób pieczenia, zwłaszcza, że jego jest równie dobry jak inne. Najważniejsze jest jednak cieniutkie rozciągniecię pizzy. Ciasto praktycznie powinno prześwitywać, a i tak jeszcze lekko urośnie. 


Print Friendly and PDF

January 09, 2015

Bryndza

Od kiedy pamiętam zawsze w piątki wpadałam do Babci. W czasach szkolnych wpadałam po południu, a w czasach studenckich wcześniej. I właśnie wtedy zajadałam się bryndzą. Zimą, kiedy Babcia z powodu pogody praktycznie nie wychodziła z domu, robiłam Babci zakupy. Zanim jednak po nie podreptałam, Babcia dawała mi śniadanie, gdyż nie wierzyła (i słusznie), bym je zjadła w domu. Na te właśnie śniadania często były bułeczki grahamki z bryndzą. Do tego mocna herbata - pyszna jak nigdzie indziej, bo Babcia ją wspaniale parzyła w imbryczku na czajniku, a czasem kakao - takie prawdziwe, a nie rozpuszczalne. A w tle audycja "Cztery pory roku" radiowej "Jedynki", przeplatana co godzinę sygnałem z muzyką Vivaldiego. 

Bryndzę Babcia robiła po swojemu na bazie kupnej. Kupna zawsze była lekko twardawa i sucha, więc Babcia ją rozrabiała ze śmietana, by nabrała konsystencji twarogowej. I nigdzie nie było tak pysznej bryndzy. 

Przez lata mieszkania w USA brakowało mi bardzo bryndzy, aż któregoś dnia przyszedł mi do głowy pomysł by zrobić ją z fety; wszak bryndza, tak jak feta to ser owczy. I tak powstała moja bryndza à la bryndza u Babci. 
Print Friendly and PDF