Showing posts with label mięso pieczone. Show all posts
Showing posts with label mięso pieczone. Show all posts

November 05, 2023

Jagnięcina pieczona

Całymi latami słyszałam o tym jak okropnym mięsem jest baranina, ze względu na tłuszcz. I kiedy byłam w Norwegii, miałam okazję potwierdzić te opinie. U farmera, u którego pracowałam, podano kiedyś baraninę. Była wstrętna - otoczona grubą warstwą tłuszczu, o nieprzyjemnym zapachu. Nawet nie jedząc go, miałam trudność z jedzeniem mięsa. Uznałam, że nigdy więcej nie dam się namówić na baraninę. Potem instruowano mnie, że jak się odpowiednio ją przerobi, zamarynuje, natrze ziołami i odczyni różne inne egzorcyzmy kulinarne nad nią, to robi się dobra, ale jakiś ciężko było mi w to uwierzyć. Minęły lata, w czasie których zostałam przekonana do wątróbki przy pomocy delikatnych wątróbek cielęcych, które były nieporównywalnie smaczniejsze od tych wołowych. Sprawiły, że choć nadal nie byłam fanką wątróbki, to stała się ona dla mnie jadalna i to bez większego bólu.  Kiedy więc zobaczyłam w sklepie pucki z jagnięciny, przemyślałam sprawę. Niejako przez analogię do wątróbki wołowej i cielęcej, uznałam, że baranina ma się do jagnięciny  jak wołowina do cielęciny, więc można dać jej szansę. I faktycznie tak jest. Jagnięcina, podobnie jak cielęcina, jest delikatnym mięsem w niczym nie przypominającym wersji starszej, czyli baraniny. Od tej pory niejednokrotnie piekłam całe pucki jagnięce, którymi wszyscy się zajadali - czy to w postaci pieczeni do obiadu czy to zimnym mięsem na kanapkach.

Print Friendly and PDF

September 20, 2016

Pieczeń z łopatki wieprzowej

Łopatka to według mnie jedno z lepszych kawałków mięsa wieprzowego. Jedyny problem jaki z nim mam to tłuszczyk - o ile do pasztetu świetnie się nadaje, o tyle w innych wersjach nie do końca. Coraz częściej nikt nie chce go ruszyć. Ale... sporo tego tłuszczu można wytopić piekąc łopatkę, a pozostałe łatwo usunąć. Pieczona łopatka dosłownie rozpływa się w ustach, a podawana może być i na ciepło, i na zimno jako wędlina do kanapek.


Print Friendly and PDF

May 09, 2016

Pieczona gicz wieprzowa

Skórka była dokładnie taka jak powinna być - krucha i lekko brązowa. Chrupanie jej było słychać wszędzie w kuchni, zaś przy stole toczyła się o nią samą bitwa. Upieczenie takiej giczy nie jest wielką sztuką, choć wymaga czasu - najpierw na jej przygotowanie (najlepiej w zalewie, by mięso dobrze przeszło przyprawami), a potem upieczenie. Ja akurat chciałam zupełnie prostą i niewyszukaną wersję  Nagrodą jest pyszne mięso. 



Print Friendly and PDF

December 23, 2015

Schab pieczony

Schab pieczony jest wspaniały -na ciepło i na zimno, ale pod jednym warunkiem. Nie może być suchy! A ponieważ nie ma zbyt wiele tłuszczu, jak choćby łopatka, to trzeba nieco uważać przy pieczeniu. Kiedy pierwszy raz w życiu piekłam schab, miałam wielką tremę. Było to krótko po śmierci mamy, a ona nie nauczyła mnie nigdy gotować. Nie miała też zeszytu z przepisami rodzinnymi. To ona zaczęła w pewnym momencie korzystać z zeszytu, który ja założyłam by spisywać zasłyszane przepisy lub te wycięte z gazet. A przede wszystkim te, które podała mi Babcia Regina. No ale na schab nie było przepisu. Kiedy po znajomych szukałam dobrego przepisu, niemal każda narzekała na to jak trudno piecze się schab. Każdy przepis był kombinowaniem niczym koń pod górę z obgotowywaniem, gotowaniem w wodzie (nie wiem jak z tego ma wyjść schab PIECZONY). Aż nagle Ewa zaprzeczyła temu wszystkiemu i powiedziała, że wystarczy schab wsadzić na 15-20 minut do super mocno nagrzanego piekarnika. I tak było! Schab wyszedł świetny. A ja od tej pory piekę każde mięso tą właśnie metodą. 

Bywa, że kupuję wielki kawał schabu. Jak to w Costco. Wtedy kroję go na porcje z różnym przeznaczeniem. Ten do pieczenia, od razu doprawiam solą, majerankiem itd. i taki zamrażam. Gdy nadchodzi czas pieczenia, rozmrażam i siup do piekarnika. 
Print Friendly and PDF

April 17, 2014

Pieczeń rzymska

Robi się ją bardzo szybko i prosto z mięsa mielonego. W moim przypadku było to mięso indycze, ale w zasadzie każde się nada. 

Konsystencją nieco przypomina pasztet. Często jest robiona z zatopionymi w niej jajkami ugotowanymi na twardo. Nie przepadam za taką kombinacją. Jaja po pieczeniu wyglądają jak przegotowane i mało apetyczne. Ale za to zawsze lubiłam kombinację z pieczarkami. Tym razem spróbowałam z  pieczarkami marynowanymi i według mnie jest lepsza, gdyż pieczarki już nie zmniejszają się, a co za tym idzie w pieczeni nie robi się dziura. A i smakowo marynowane pieczarki wypadają lepiej niż te wkładane na surowo.

Print Friendly and PDF

December 15, 2013

Bigos


W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno

Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną;

Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek,

Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek.

Aby cenić litewskie pieśni i potrawy,

Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy.
Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada

Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa.

Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta,

Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta;

Zamknięta w kotle, łonem wilgotnym okrywa

Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa;
I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie
Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie
I powietrze dokoła zionie aromatem.
— Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz,
Księga czwarta: Dyplomatyka i łowy

Najlepszy bigos to taki, w którym jest dużo różnych rzeczy - a więc i grzyby, i różne mięsa, i kiełbaska. No i wino - czerwone, wytrawne. 

Nigdy nie lubiłam bigosu z przecierem pomodorowym. Jakby tak się serio zastanowić nad tym jak kiedyś robiono bigosy, to nie było mowy o pomidorach czy przecierach. Ale... to moja opinia. Z kolei lubię dodać listki laurowe, które według mnie nadają smaku dziczyzny. 


Najlepsze bigosy musiały być gotowane z jednodniowym wyprzedzeniem. Bigos i jego składniki muszą się po prostu "przegryźć". 


U nas bigos pojawia się zwykle w okolicy świąt - po świętach, kapusta z grzybami przerobiona zostaje na bigos. Czasem część bigosu - jeśli dotrwa - jest zamrażana na później.
Print Friendly and PDF

July 26, 2013

Pochwała prostoty - bardzo niezdrowy, ale pyszny chleb ze smalcem

Na moje imieniny od kilku lat jest smalec. Taki najzwyklejszy, zrobiony ze słoniny pokrojonej na drobno lub zmielonej przez sitko o dużych otworach. Do tego chleb domowego pieczenia - nie ważne jaki, bo smalec smakuje i z bułką, i z chlebem razowym, i z gruboziarnistym. Do tego ogórek - lekko ukiszony czy małosolny. Tylko goście wegetarianie oparli się takim przekąskom. Reszta zawsze zajadała się ze smakiem nie myśląc, że to okropnie niezdrowe jedzenie. Widać to co niezdrowe najbardziej smakuje. Słoninę można zawsze kupić w azjatyckich sklepach. Zawsze ją mają niezależnie od pory roku. Zawsze jest świeża i poprzerastana mięsem, dzięki czemu wychodzą ładne skwarki. Ostatnio pojawiła się również i w Costco.

Print Friendly and PDF

November 28, 2012

Myślał indyk o niedzieli, czyli o pieczeniu indyka

Pierwsze pieczenie indyka było koszmarne. Ba! To nawet nie był cały indyk, a tylko same nogi. Znajoma rodziców wraz ze swoją mamą - jako powszechnie znane mistrzynie w pieczeniu indyków - powiedziały mi, że muszę najpierw wyciągnąć ścięgna, bo inaczej nogi będą twarde. Przystąpiłam do rzeczy - zgodnie z instrukcją pań wzięłam z szafki z narzędziami obcęgi i ... po chwili poddałam się. Z odsieczą przybył tata - ciągnęliśmy, szarpaliśmy, mocowaliśmy się niczym bohaterowie wiersza o rzepce. Ciągną i ciągną .... W końcu po dłuższych wysiłkach wyciągnęliśmy ścięgna, przyrzekając sobie, że to ostatni indyk w naszym domu. Po zjedzeniu uznaliśmy, że jednak warto się było pomęczyć bo nogi były rewelacyjne! Trzy lata później, już w USA, kupiłam pierwszego w moim życiu całego indyka, by wraz z innymi obchodzić pierwsze Święto Dziękczynienia. O ścięgnach przypomniałam sobie już, kiedy jedliśmy indyka. I okazało się, że indyk wcale nie miał twardych nóg, a ścięgna po upieczeniu wyszły bez problemu. Nigdy więcej nie męczyłam się ze ścięgnami, a indyk lub jego nogi zawsze udawał się rewelacyjnie. 

Print Friendly and PDF