Pomysł na połączenie smaku kawy z sokiem pomarańczowym podsunęła mi przyjaciółka, która zachwycała się tą kombinacją po pobycie w Turcji. Czemu więc nie spróbować tego bez wizyty w tymże kraju? Espresso tonic w różnych kombinacjach i z tonikiem, i z włoską sodą bardzo mi smakuje, więc i w tym przypadku niewiele ryzykowałam. W upalne dni, wypełnione intensywną pracą, był to ratunek. Nie przepadam za samym espresso, a czując potrzebę przysłowiowego kopa energii, sięgałam do najróżniejszych sposobów, by dodać sobie energii. Pomysł rewelacyjny! Aż dziwię się, że wcześniej na to nie wpadłam! Teraz to jedna z moich ulubionych kaw.






