April 01, 2026

Pasta z wędzonego pstrąga w oleju i kukurydzy

Przepyszna sałatko-pasta do kanapek. Wykorzystanie do sałatek czy past pstrąga wędzonego to żadna nowość u nas - lubimy tę rybę i w wersji solo, jak i właśnie w sałatkach czy pastach.  Ta pasta jest błyskawiczna w zrobieniu, gdyż wykorzystujemy do niej dwa składniki z puszek - wędzonego pstrąga w oliwie i kukurydzę. Kukurydza tu rządzi, bo nie tylko nadaje paście smaku, ale i chrupkości. Całość świetnie uzupełnia szczypiorek. Pasta świetnie się przechowuje w lodówce, choć przyznam szczerze, że za każdym razem znikała dosłownie następnego dnia po zrobieniu. A najbardziej nam smakuje z żytnim chlebem razowym z dużą ilością ziarenek. 


Print Friendly and PDF

March 30, 2026

Blok czekoladowy rodem z PRLu

Ja akurat nie jadałam tego "przysmaku", bo naszej mamie się nie chciało go robić. Ale moje koleżanki już go jadały i czasem przynosiły do szkoły się podzielić nim. Stąd też smak nie był mi obcy. Podobnie zresztą było z innymi "przysmakami" tej epoki - znałam je, ale nie z domu. Ostatnio zrobiłam go na lekcję historii by dzieciaki ucząc się o PRLu, spróbowały tego "smakołyku". 

W czasie pobytu w Warszawie, trafiłam do Muzeum Sztuki Nowoczesnej, gdzie w jednej z sal, w mini-grupce wspominaliśmy czasy, gdy w naszych łazienkach na pralce gościł powiększalnik, na stołeczkach stały kuwety z wywoływaczem i utrwalaczem, a w wannie pływały czarnobiałe fotografie, właśnie wywołane. Drzwi były owinięte kocami, a nad umywalką świeciła czerwona żarówka. To była pracownia fotograficzna, otwierana po tym, kiedy ostatni domownik umył się przed snem. No i w tych właśnie okolicznościach dowiedziałam się o Muzeum Życia w PRLu, które zaraz następnego dnia odwiedziłam. A cóż lepiej pasuje do takiego bloku czekoladowego, niż wspomnienia rodem z PRLu?

Print Friendly and PDF

March 21, 2026

Odżywka ze skórek od bananów

Teraz wiosną wszystkie kwiaty potrzebują nieco wzmocnienia. Przesilenie wiosenne działa na wszystkich - nie tylko na ludzi. W naszych domach znajdują się produkty, które idealnie można wykorzystać jako odżywki dla roślin. Ot choćby skórki od bananów. Podobnie jak same owoce, są bogate w potas, który stymuluje kwitnienie roślin. I dlatego warto wykorzystać skórki i przygotować odżywkę/napar. Nie jest to trudne, a dzięki takiemu naparowi rośliny domowe, a także i ogrodowe zostaną wzmocnione. 

W internecie możemy znaleźć kilka sposobów wykorzystania skórek od bananów. Jedną z nich jest ich wysuszenie i sproszkowanie skórek, dzięki czemu można nim podsypać wszelkie rośliny. Opcja druga to zblendowanie skórek z wodą, a po jej przecedzeniu, podlewanie nią roślin. Ja z kolei najbardziej lubię metodę z naparem - czyli zalewaniem skórek i odstawianiem ich na kilka dni. 

Print Friendly and PDF

March 17, 2026

Irlandzki gulasz

Gulasz irlandzki z jagnięciny to doskonałe danie jednogarnkowe. II kwintesencja tradycyjnego irlandzkiego comfort food. Idealne na tę porę roku, kiedy natura potrafi znienacka zaskoczyć zimnem i pluchą śniegowo-deszczową. Jest to też prosty i ciekawy sposób wykorzystania mięsa jagnięcego, które przez to, że jest delikatne, bardzo szybko się przygotowuje, bez zbędnych czynności, takich jak marynowanie. No a przede wszystkim jest smaczny - zarówno zaraz po zrobieniu, jak i odgrzany. 

Oryginalnie gulasz robiono z mięsa owiec, baraniny, ale obecnie jest ona zastępowana jagnięciną, znacznie łatwiejszą do  dostania. Danie składa się z zaledwie kilku składników - mięsa, cebuli i kartofli. W południowej Irlandii, dodatkowo przygotowywano je z marchewką. Sos, może być delikatny, niemal naturalny, a może być bardziej zawiesisty jeśli część ziemniaków zmiażdżymy by go zagęścić. Można też do zagęszczenia dodać trochę mąki. Ja akurat wolę delikatniejszy sos, więc taki przepis podaję. 


Print Friendly and PDF

March 15, 2026

#20 Podróże kulinarne - Spacer po Barcelonie śladami Carlosa Ruiz Zafona

Pamiętam jak bardzo chciałam pojechać do Hiszpanii po przeczytaniu "Most nad rwącą rzeką" Stanisławy Fleszarowej-Muskat. Był okres, że uwielbiałam tę książkę; miała w sobie to coś. Może to, że działa się współcześnie dzięki czemu mogłam się do niej odnieść, a nie traktować jako czystą abstrakcję. Ale przez wiele lat nie dane mi było zwiedzić Hiszpanię. Nigdy nie była po drodze do Polski.  Po latach na rynku księgarskim pojawił się Carlos Ruiz Zafón i jego książki z cyklu Cmentarza zapomnianych książek. Ta seria momentalnie wciągnęła mnie. Kiedy przeczytałam "Cień wiatru" i "Gra Anioła" chęć odwiedzenia Hiszpanii zawitała ponownie i to ze zwielokrotnioną mocą. Chciałam pojechać do Barcelony i przejść się śladami bohaterów i skosztować jedzenia, które jadła Alicja Gris. 

Print Friendly and PDF

March 13, 2026

Zielona zupa czosnkowa

Spadł śnieg, pierwszy, a jednocześnie pewnie ostatni tej zimy, i od razu zachciewa się czegoś naprawdę rozgrzewającego. Takiej zupy idealnej do jedzenia gdy za oknem zrobiło się zimowo, nawet jeśli zaraz się to wszystko rozpuści.  Ta zupa czosnkowa to prawdziwa gratka dla miłośników intensywnych smaków i czosnku w dużej ilości; rozgrzewa, pachnie i poprawia humor - jak każda smaczna zupa! Świetnie sprawdza się przede wszystkim w chłodniejsze dni, kiedy potrzebujemy się rozgrzać i zabezpieczyć przed zaziębieniami. Przypadła do gustu wszystkim, którzy ją jedli w naszym domu. Jest bardzo aromatyczna, delikatnie kremowa, zwłaszcza jeśli użyjemy opcjonalnego serka topionego, przyjemnie rozgrzewająca i zawsze mile widziana na stole. Najczęściej podaję ją ze świeżą bagietką lub chrupiącymi grzankami. No i oczywiście dodatkową natką pietruszki. A co najważniejsze, ta zupa pokazuje, że najlepsze potrawy nie muszą być skomplikowane. 

Print Friendly and PDF

March 08, 2026

Sałatka z buraków z pomarańczami i fetą

W tej sałatce zachwycają i kolory, i mieszanka smaków. Świetna jako samodzielna sałatka lunchowa lub jako przystawka przed obiadem. Połączenie rukoli, cytrusów i buraków świetnie się sprawdza, a całość dopełnia i pokruszona feta i prażone orzechy oraz sos sałatkowy. Zaskakuje smakiem, ale zdecydowanie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Wykorzystać można zarówno pieczone buraki, jak i ugotowane w mundurkach, nawet te kupne (byle nie te z puszki). Oczywiście można i samemu upiec lub ugotować je. Mając naszykowane wcześniej produkty, szykuje się je dosłownie w oka mgnieniu. 


Print Friendly and PDF