
Przepisy potraw, które lubię przygotowywać. I nie tylko.

Ani się obejrzałam, a pigwa znowu obrodziła w ogrodzie. Nie mogę co roku robić pigwówki, bo nie nadążamy z jej konsumpcją. Nie mówiąc już o tym, że to chyba nie jest takie zdrowe. 😉 Tak więc dla odmiany w tym roku zrobiłam dżem pigwowy. Ma on ma wyrazisty, kwaskowato-cierpki i bardzo aromatyczny smak, dzięki czemu świetnie sprawdza się zarówno do potraw słodkich, jak i wytrawnych. Z pewnością sprawdzi się w wypiekach jesiennych, takich jak strudel, taki jak ten z jabłkami czy rożkach z ciasta francuskiego, takich jak te z jabłkami, rabarbarem czy wiśniami.
Sezon zupowy otwarty, śliwki można kupić niemal wszędzie więc warto się pokusić o zupę, która może nie wydaje się być oczywista, ale za to sprawi, że się doskonale rozgrzejemy i pysznie najemy. Połączenie wytrawnego smaku białych warzyw ze słodkim smakiem karmelizowanych śliwek jest interesujące i zdecydowanie nadaje atrakcyjności tej zupie. Całość uzupełnia bagietka - koniecznie podgrzana lub po prostu świeżo upieczona. Tej zupy nie da się nie lubić.
Korzystajmy z sezonu śliwkowego, który u mnie jest wyjątkowo długi w tym roku. Jeśli lubicie połączenie mięsa z owocami, to ten przepis zdecydowanie warto wypróbować. 😊 Polędwiczki ze śliwkami w pysznym, lekko słodko-wytrawnym sosie to danie, które wygląda trochę bardziej „odświętnie” niż wymaga tego jego przygotowanie. Delikatna polędwiczka, soczyste śliwki, odrobina tymianku i rozmarynu, a przede wszystkim aromatyczny sos – wszystko razem naprawdę dobrze się komponuje. A najlepsze jest to, że przygotowanie zajmuje niewiele czasu i nie wymaga wielkich umiejętności.
Przyznam, że bardzo lubię takie dania, które można postawić na stole bez wielkich przygotowań, a potem tylko obserwować, jak talerze bardzo szybko robią się puste.
Świeże, lokalne pomidory, których nadal jest mnóstwo zachęcają do tego, by zajadać się nimi w każdej postaci. Oczywiście można jeść je jako bruschettę czy też w postaci najróżniejszych sałatek, jak choćby panzanella, caprese czy caprese z brzoskwiniami. Można je przerobić na sosy i przeciery. Jednak teraz, kiedy już robi się jesiennie, można pomyśleć o pysznej zupie pomidorowej z intensywnym smakiem bazylii. To oczywiście żadna nowość, ale urodzaj bazylii, jaki przeżywam w tym roku sprawił, że aż się chce ją ciągle do czegoś dodawać. Korzystajmy więc z uroku świeżych pomidorów, na których zupa smakuje tak niesamowicie i zajadajmy się tym prostym daniem.