February 24, 2026
Grahamki jak u Babci
November 15, 2025
Bułki bez wyrabiania
Bułeczki świetnie się sprawdzą na późniejsze śniadanie lub lunch. Serwowane na świeżo, niemal ciepłe, są najlepsze.
September 23, 2025
Ekspresowe bułki śniadaniowe z serem
May 19, 2022
Obwarzanki
April 25, 2022
Bubliki
Mieliśmy w domu wspaniałą, pełną energii płytę Barbary Rylskiej, Sex appeal. Z okładki spoglądała piękna Rylska, w uwodzicielskim stroju i z papierosem w ręku. Jako dziecko fascynował mnie ten strój, a zwłaszcza rajstopy-kabaretki. Płyta była wspaniała - różnorodna w stylu. Uroku dodawała narracja Lucjana Kydryńskiego, z jego charakterystycznym r. Od dziecka uwielbiałam słuchać tej płyty. Zszargana była z pewnością przeze mnie, bo dzieciom nie było tak łatwo delikatnie obsługiwać gramofony. Jedną z piosenek na płycie były "Bubliczki". Nikt tak nie zaśpiewał tej piosenki jak Rylska. Do dzisiaj pamiętam częściowo słowa.
March 10, 2022
Pampuszki
Pampuszki wytrawne nie są niczym naziewane. Pampuszki na słodko do złudzenia przypominają nasze pączki - są smażone, a nie pieczone i są nadziewane dżemem czy powidłem. W okresie świątecznym, od 2008 roku we Lwowie odbywa się Festiwal Pampuszkowy. W 2012 roku utworzono na nim największą pączkowa mozaikę, która trafiła do księgi rekordów Guinessa.
Samo słowo pampuszka oznacza pulchną osobę - dziecko czy kobietę, z rumianymi policzkami. 😉Tak jak w języku polskim pączuszek czy pączuś. Według niektórych historyków kulinarnych, pampuszki przywędrowały na Ukrainę wraz z niemieckimi kolonistami. Pierwsze wzmianki o pampuszkach można znaleźć już w czasach kozackich. Dzisiaj są tak popularnym specjałem ukraińskim, że zawsze pojawią się gdy wyszukujemy na internecie najpopularniejszych potraw z kuchni ukraińskiej. Może nie jest to kwintesencja tej kuchni, ale niewątpliwie jedna z jej sztandarowych pozycji.
December 04, 2021
Bułeczki
May 06, 2021
Rogale śniadaniowe
April 02, 2021
Wielkopiątkowe bułeczki hot cross buns
March 17, 2021
Irlandzki chlebek, czyli Irish Soda Bread
January 05, 2021
Szczodraki
Nigdy wcześniej nie piekłam szczodraków. Jednak ostatnio - być może przez ograniczenia pandemiczne - miałam okazję więcej czasu spędzić na czytaniu, słuchaniu podcastów. I jakoś naszło mnie w czasie jednego z takich właśnie podcastów popróbować nowych - starych, tradycyjnych rzeczy. A może to nastrój po nienajlepszym roku sprawił, że w ramach zaklinania nowego roku, sięgnęłam po to, czego nigdy nie robiłam wcześniej? Co by to nie było, warto było spróbować szczodraków.
November 19, 2020
#20 Kulinarnie po Seattle i okolicy: Piroshky, Piroshky
October 15, 2020
Czosndogi
June 07, 2020
Ciabatta raz jeszcze
Poprzednio używany przepis nie do końca mnie zadowalał. Owszem ciabatta wychodziła z niego bardzo dobra, ale ciasto było mokre i czasami trudne do utrzymania w ryzach. Nawet pamiętając, że ciabatta oznacza rozklapcianego papucia, wolałam zrobić takie ciabatty, które są nieco kształtniejsze. Gdzieś mignął filmik z chlebkami - nawet nie umiałam go później znaleźć. I tak właśnie powstały te ciabatty. Nie dość, że pyszne, to jeszcze kształtniejsze. Absolutnym przebojem były z różnego rodzaju pastami i serkami często przez nas jedzonymi. A takie świeżo upieczone, ciepłe i chrupiące najlepiej smakowały na przystawkę, z pieczonym czosnkiem. Ciasto robi się szybko, zaczynając od zaczynu, który nie musi stać całą noc. Ważne jest też składanie - dzięki temu w ciabattach powstają przepiękne dziury. Czasem tak wielkie, że ma się ochotę zakrzyknąć - a gdzie buła?
May 28, 2020
Bajgle w stylu nowojorskim (New York style bagles)
z pieczeniem bajgli wiedziałam, że będę szukać nowych przepisów. Nie dlatego, że te pierwsze nie były udane. Po prostu chciałam spróbować kilku przepisów, by dojść do takiego, który w pełni mnie zadowoli. Latami opierałam się pieczeniu bajgli, bo odstraszało mnie ich gotowanie przed pieczeniem. Nawet nie wiem czemu. Kiedy tylko to zobaczyłam w przepisie, nawet się nie zagłębiałam w detale procesu robienia bajgli, tylko je odrzuciłam. Łatwo mi było to zrobić, bo w okolicy było wystarczająco dużo miejsc z dobrymi bajglami. Ale przyszła pandemia. Zamknięto nas w domach, ograniczono poruszanie się. O ile wychodziło się po podstawowe zakupy, o tyle nikt nie zawracał głowy zachciankami. Ale więcej posiłków jedzonych w domu sprawiło, że w końcu zatęskniliśmy za odmianą. Nie powiem, że dołączyłam do rzesz piekących chleby, bo to robiłam od dawna. Ale niewątpliwie zaczęłam eksperymentować i sięgać po nowe wyzwania; stąd pojawiły się bajgle.
Podobno bajgle nowojorskie są najlepsze. Pełne smaku, lekko słodkawe i nieco ciągnące. Aż takimi znawcami nie jesteśmy, ale bajgle pieczone w domu znikają błyskawicznie - te świeże, dopiero co upieczone, jeszcze ciepłe z masłem lub nawet bez niczego. Te starsze, kilkugodzinne, podpieczone lekko w tosterze, z serkiem - zwykłym białym lub łososiowym. Albo cienkimi plasterkami wędzonego łososia lub wędliny.
May 02, 2020
Bajgle
Bajgle już zawsze będą mi się kojarzyć z wirusem i pandemią. To przez nie trafiłam w lutowy piątek do Costco, w czasie gdy zupełnie tego nie planowałam - rzec by można w czasie lunchu. To przez nie postanowiłam skorzystać z okazji i zrobić zakupy, które oryginalnie zaplanowałam na kilka dni później. To przez nie, a jak się okazało później, dzięki nim, kupiłam bez problemu rzeczy, które po 24 godzinach będą nieosiągalne - wszelkiego rodzaju środki dezynfekujące do domu i pracy, gdzie właśnie mi się pokończyły, a także zrobiłam regularne zakupy. Następnego dnia, kiedy okazało się, że mieszkamy w epicentrum epidemii, że ośrodek opieki Life Care Center jest 300 metrów od nas, kiedy sklepy zamykano w środku dnia, bo tylu było klientów, że następowało przeludnienie, myślałam jak to czasem dziwnie się układa w życiu, że przypadki decydują o tym co wokół nas się dzieje. Ale wracajmy do bajgli - dzisiaj łatwiej chyba je zrobić, niż dodawać je do listy zakupów. Pierwszą próbę uważam za udaną, chociaż wiem, że nie jest to koniec poszukiwań idealnych bajgli. Mój największy domowy pożeracz bajglowy domaga się kolejnych. Na pewno, bo w ostatnim czasie, korzystając z ograniczeń pandemicznych i pracy z domu częściej piekę - nie tylko w weekendy. Choćby dlatego, że w dowolny dzień mogę nastawić rano chleb czy bułki, by je upiec po południu.
April 03, 2020
Wileńska bułka drożdżowa
Czy można mieć coś prostszego? A przy tym smacznego? Przepis pochodzi z książki "Wilno. Rodzinna historia smaków".
May 30, 2018
Słodka bułka z kruszonką
November 01, 2017
Pan de Muerto, czyli meksykański chlebek na Święto Zmarłych
Na festiwalu jest cała masa atrakcji - i tańce, i śpiewy, i malowanie twarzy, i warsztaty. Na nich można nauczyć jak zrobić cukrowe czaszki i papierowe kwiaty, używane do przystrajania grobów. Festiwal, tak jak prawdziwe obchody Dnia Zmarłych w kulturze meksykańskiej, jest radosny i kolorowe. Kiedy więc tak chodziłam sobie pomiędzy straganami z kolorowymi serwetkami, naczyniami, biżuterią, cukrowymi czaszkami, pomiędzy kolorowymi "grobami" i ołtarzykami, pomyślałam, że chciałabym aby mnie kiedyś tak wesoło i kolorowo wspominano.
October 21, 2017
Kanelbullar, czyli szwedzkie bułeczki cynamonowe
Skończyłam właśnie czytać wzruszającą książkę Fredrika Backmana "Pozdrawiam i przepraszam". To kolejna książka tego autora, która mnie wciągnęła i zachwyciła. Pierwszą była oczywiście "Mężczyzna o imieniu Ove". Jednak to właśnie "Pozdrawiam i przepraszam" natchnęło mnie do wspomnień i refleksji o moich Babciach, Irenie i Reginie. Obu wspaniałych - każdej na swój sposób, każdej inaczej... Obie, tak inne i tak różne, mają i zawsze będą miały specjalne miejsce w moim sercu, bo obie dały mi coś czego mi w życiu było trzeba.


