Jedni uważają pomidory za warzywa, inni za owoce. Jedni i drudzy mają rację, bo pomidory są jednym i drugim. I sprawdzają się w daniach zarówno słodkich, jak i wytrawnych.
W sezonie pomidorowym można pokusić się o zrobienie nieoczywistej potrawy - konfitury z pomidorów, która w Portugalii nikogo nie dziwi. Ciekawa kombinacja smakowa sprawia, że nadaje się i do jedzenia na słodko razem z brioszką czy chałką, i jako dodatek do bardziej wytrawnych dań. Zupełnie jak nasze borówki czy żurawiny - świetnie smakują i jako dodatek do mięs, i jako konfitura do słodkiego pieczywa, do ciast.
Odkryłam ten specjał pod wpływem przygotowań do wycieczki do Portugalii. Słodkość pomidorów, delikatnie podkreślona cynamonem i cytryną (zamienianym czasem na ocet balsamiczny lub winny) lub porto. Podobnie jak z wieloma przysmakami, również i w tym przypadku powstało wiele odmian konfitury - z kawałkami pomidorów, bardziej w konsystencji sosu (zblendowana), z minimalnym dodatkiem goździków, otartej skórki z cytryny, a nawet w wersji nieco ostrzejszej z dodatkiem płatków chilli. Warto sobie poeksperymentować i zobaczyć, która wersja nam najbardziej smakuje.