Showing posts with label wegańskie (vegan). Show all posts
Showing posts with label wegańskie (vegan). Show all posts

July 09, 2026

Placki kimchi (Kimchijeon 김치전)

Kuchnia koreańska, jeszcze nie tak dawno mało znana, stała się w ostatnich czasach dość modna i popularna.  Podobnie zresztą jak sama Korea Południowa. Warto jest odwiedzić - o ile to tylko możliwe - ten kraj i poznać go z nieco innej perspektywy. Będę o tym pisać w osobnym wpisie, bo warto zachować takie wspomnienia i wrażenia. A może i przydadzą się komuś?

Kiedy bliżej pozna się historię Korei, można zrozumieć, że kuchnia koreańska jest raczej skromną kuchnią biednych ludzi. Brakowało w niej mięsa, gdyż było ono zbyt drogie dla większości mieszkańców Korei. Biały ryż był zbyt drogi dla zwykłych ludzi - była to potrawa luksusowa. Na codzień, zastępowanie go ziarnami jęczmienia czy prosa. Ważnym składnikiem były też fasole/warzywa strączkowe. No i oczywiście wszystko to co można dołożyć do wymienionych wcześniej składników - przede wszystkim warzywa, nieco ryb, a także to co można było zebrać np. w lesie (grzyby). Dodatkowo, warto pamiętać, że kuchnia koreańska jest bogata w kiszonki - kiszenie było ważnym sposobem pozwalającym na przechowywanie jedzenia. 

Print Friendly and PDF

July 07, 2026

Ciasteczka bananowe z czekoladą

Dzisiaj jest Światowy Dzień Czekolady. Byłoby to niestosowną ignorancją nie zrobić jakiegoś deseru czekoladowego lub z dodatkiem czekolady. Ciasteczka bananowe z czekoladą, a dokładnie z drobinkami czekoladowymi (mini chocolate chips) z pewnością nie są najzdrowszą metodą na zagospodarowanie bardzo dojrzałych bananów. Jednak co tu dużo mówić - są niewątpliwie pyszne, szczególnie jeśli się ma słabość do takich ciasteczek. A u nas w domu długo nie trzeba szukać chętnych na ich jedzenie. Znam tylko jedną osobę, która jest w stanie się im oprzeć i nadal nie rozumiem jakim cudem. 🤷‍♀️ Podobno, ciasteczka te najlepiej smakują z zimnym mlekiem. I nie tylko Mikołajowi. Według mnie smakują świetnie z kawą czy herbatą. 

Print Friendly and PDF

May 31, 2026

Cukinia z orzeszkami nerkowca (cashews)

Orzeszki nerkowca (cashews) są dość typowym dodatkiem kuchni azjatyckiej - przede wszystkim tajskiej. Cashew chicken to jedna z tych potraw, które można dostać chyba w każdej restauracji. I jedno z moich ulubionych. Ta potrawa wegetariańska, a wręcz nawet wegańska nie jest próbą przerobienia kurczaka na cukinię, a po prostu próbą stworzenia dania z lekką nutką azjatycką, które może być podane samodzielnie, na przykład z ryżem, lub też być dodatkiem do dań niewegetariańskich jako ekstra warzywo. Robi się ją szybko, ponieważ cukinia ma być smażona tylko tyle, by pozbyła się swojej surowości, a nie stała miękka. 

Print Friendly and PDF

April 03, 2026

Marchewka glazurowana

Nawet nie wiem jakim cudem ten przepis jeszcze tu się nie znalazł, bo marchewkę glazurowaną znam rzec by można tak długo, że hoho, albo i nawet dłużej. Pierwszy raz zetknęłam się z nią dzięki wspominanej wielokrotnie Kulinarnej Encyklopedii Świata, w tomie poświęconym kuchni francuskiej. Robi się ją szybko, bo jest to bardzo prosty przepis. 



Print Friendly and PDF

March 13, 2026

Zielona zupa czosnkowa

Spadł śnieg, pierwszy, a jednocześnie pewnie ostatni tej zimy, i od razu zachciewa się czegoś naprawdę rozgrzewającego. Takiej zupy idealnej do jedzenia gdy za oknem zrobiło się zimowo, nawet jeśli zaraz się to wszystko rozpuści.  Ta zupa czosnkowa to prawdziwa gratka dla miłośników intensywnych smaków i czosnku w dużej ilości; rozgrzewa, pachnie i poprawia humor - jak każda smaczna zupa! Świetnie sprawdza się przede wszystkim w chłodniejsze dni, kiedy potrzebujemy się rozgrzać i zabezpieczyć przed zaziębieniami. Przypadła do gustu wszystkim, którzy ją jedli w naszym domu. Jest bardzo aromatyczna, delikatnie kremowa, zwłaszcza jeśli użyjemy opcjonalnego serka topionego, przyjemnie rozgrzewająca i zawsze mile widziana na stole. Najczęściej podaję ją ze świeżą bagietką lub chrupiącymi grzankami. No i oczywiście dodatkową natką pietruszki. A co najważniejsze, ta zupa pokazuje, że najlepsze potrawy nie muszą być skomplikowane. 

Print Friendly and PDF

March 06, 2026

Pomarańcze w czekoladzie

Kandyzowane pomarańcze w czekoladzie, to nie tylko pyszny deser-przegryzka. To także i doskonały sposób na dekorację większych wyrobów deserowych, ciast i tortów. Można też je wykorzystać na oryginalny i efektowny prezent. I choć praktycznie można je przygotowywać cały rok, to jednak warto zrobić to teraz, gdy mamy tyle wspaniałych cytrusów  w miarę lokalnych i w pełni sezonu. W lodówce świetnie przetrwają kilka miesięcy, a nie jeden raz pozwolą nam stworzyć wspaniałości, które wzbudzą zachwyt. Ale ostrzegam - są pyszne, więc wymagają silnej woli lub dobrego schowka, bo może się okazać, że nie dotrwają.  😉 
Jak zawsze najlepsze są pomarańcze organiczne i do tego lokalne, bo wtedy mamy pewność, że skórka nie będzie zawierać dodatkowych składników. Z dostaniem takich może być jednak problem, zwłaszcza gdy nie mieszkamy blisko rejonów upraw pomarańczy i  nie mamy znajomych hodujących drzewka cytrusowe. Wtedy należy użyć pomarańczy organicznych. 

Print Friendly and PDF

March 04, 2026

Pasta ze słonecznika

Tak pysznej pasty już dawno nie jadłam. Jej podstawą jest słonecznik, a właściwie jego nasiona. Reszta to dodatki wedle uznania i na oko. Przepisów na pastę na bazie słonecznika jest mnóstwo - wystarczy wstukać takie hasło w wyszukiwarkę. Moja propozycja, to jedna z wielu lub też kolejna. Ze względu na używanie miary "około" lub "na oko" czy też "do smaku" za każdym razem wychodzi nieco inna. Smakuje, jak już wspomniałam rewelacyjnie. Może zastąpić nam dipy, a może być pastą-smarowidłem na chlebie. Zwłaszcza z chlebem razowym z ziarenkami. A jak dodamy do tego plasterki świeżego ogórka, to zabraknie nam słów by opisać wrażenia smakowe. 

Print Friendly and PDF

February 07, 2026

Skórka pomarańczowa w czekoladzie

Skórki pomarańczowe robię co roku, bo zwyczajnie mi szkoda ich wyrzucać w "sezonie cytrusowym". Zazwyczaj były to takie w syropie, używane potem jako dodatek do ciast i ciasteczek. Były te skórki obtaczane w cukrze. Te przenoszą nas ciutek dalej. A wszystko za sprawą prezentu jaki dostałam - właśnie takiego smakołyku. 
Kandyzowane skórki  w czekoladzie są uzależniające. Smakowały nawet sceptykom skórkowym i pierwsze porcje znikały momentalnie! Szczerze pisząc to nawet te "niedokończone", kiedy obsychały, były podjadane. Przygotowanie skórek nie wymaga specjalnych umiejętności, a tylko cierpliwości, ponieważ skórki trzeba przesuszać i dać im czas, by stały się gotowe. Kandyzowane skórki w czekoladzie to elegancki deser jaki można też dać jako prezent czy to już w słoiczku czy ozdobnej torebeczce lub pudełku. Na zbliżające się Walentynki wręcz idealne.  

Print Friendly and PDF

December 10, 2025

Sałatka z fenkułu z jabłkiem i ogórkiem

Nie ma chyba bardziej orzeźwiającej sałatki od właśnie tej. I bardziej zachęcającej do tego, by sięgnąć po to warzywo! Sałatka jest świetna i super szybka w zrobieniu. Ma delikatnie kwaskowy smak, który nadaje jej jabłko, podkreślający nieco anyżkowy smak fenkułu. Przepis pochodzi z książki Marty Dymek, propagatorki wegańskiego stylu życia i autorki wielu wspaniałych przepisów. W zasadzie w ciemno można po nie sięgać, bo jeszcze na żadnym się nie zawiodłam. Choć sama Marta poleca ją jako wegańskie danie, sałatka ta doskonale nadaje się jako dodatek to wszelkich dań, w tym mięsnych. A ponieważ sałatki z fenkułem to specjalność Skandynawów, ja podałam ją jako dodatek do pulpecików. R-E-W-E-L-A-C-J-A!  

Print Friendly and PDF

October 17, 2025

Przecier jabłkowy zwany też musem jabłkowym

Chociaż co roku jeździmy do sadów po jabłka i przywozimy ich naprawdę dużo, jeszcze nigdy przecier jabłkowy nie cieszył się taką popularnością w naszym domu. A w tym roku nawet jeszcze przed tradycyjną wizytą w sadach okolic Peshastin, niedaleko Wenatchee, przerobiłam blisko 30 lb /14 kg jabłek - renet, jakichś mi nieznanych, gali, golden delicious, Granny Smith i Cosmic Crisp. Przeciery wychodziły rewelacyjne - z posmakiem cynamonu, bez dodatku cukru. Przypomniało mi się jak dawno temu poznaliśmy naszych sąsiadów - Alę i jej rodzinę. Bardzo ją polubiłam od pierwszego spotkania. Była strasznie fajna i choć oficjalnie jej nie znałam, to już dawno zwróciłam na nią uwagę, bo nosiła przepiękny, elegancki płaszcz z futrzanym kołnierzem. Och jak mi się podobała! Ile bym wtedy dała za to, by móc być taką elegancką! Któregoś letniego dnia, krótko po poznaniu się, wpadłam po coś do Ali i zobaczyłam gary gotującego się przecieru. Robiła go z rodziną na zimę dla dzieci, które miały wtedy jakie 4 i 5 lat. A że kryzys szalał w Polsce, to kto mógł robił zapasy na zimę, bo w sklepach oprócz octu nie dało rady nic kupić. A przetwory domowe, jak wiadomo - są najzdrowsze. Nigdy wcześniej nie jadłam przecieru; Ala poczęstowała mnie takim prosto z gara i bardzo mi zasmakował. Następnego dnia dostałam w prezencie osobisty słoik! 

Ali już nie ma. Zmarła w czasie pandemii, choć nie na COVID. Miała najbardziej niezwykły pogrzeb, jaki kiedykolwiek widziałam. Uczestniczyłam w nim wirtualnie, choć na żywo. Choć smutny do bólu, bo nie spodziewałam się, że odejdzie tak wcześnie, to bardzo do niej pasujący, łącznie z muzyką Dolly Parton. Zostały mi wspomnienia po Ali - i te związane z przecierem, i z wieloma innymi sytuacjami, w tym profesjonalnymi, bo niejako poszłam w jej ślady zawodowe.

Print Friendly and PDF

September 16, 2025

Sałatka z bobu i brzoskwiń

Taka sałatka nie może się nie udać, skoro jej głównymi składnikami są takie skarby lata - brzoskwinie i bób. Ich delikatny smak przełamuje rzodkiewka - nie dość, że nadaje nieznacznej pikanterii, to dodatkowo wzmacnia efekt chrupania. No ten akurat nie wszystkim pasuje, ale mimo wszystko warto. Do zrobienia sałatki wykorzystuję bób mrożony, bo chociaż pojawia się u nas i taki tradycyjny, świeży, to zazwyczaj nie wtedy, gdy są dobre lokalne brzoskwinie. A te warto mieć najlepszej jakości, podczas gdy mrożony bób smakuje tak jak świeży. No i łatwiej i szybciej robi się sałatkę, gdy nie trzeba obierać bobu. 😉
Print Friendly and PDF

September 08, 2025

Lemoniada

W ciepłe i gorące dni uwielbiam pić lemoniadę. I przyznam, że w Europie dostaje się jej znacznie więcej niż u nas, a w dodatku w różnych wersjach smakowych. W niemal każdej restauracji czy kawiarni w menu jest przynajmniej jedna lemoniada. Bywa, że jest ich kilka w różnych wersjach smakowych - tradycyjna, marakujowa, malinowa, cytrusowa, truskawkowa. Chyba najbardziej smakowała mi lemoniada w Zapiecku, która zrobiona była na bazie napoju jabłkowo-miętowego. Niestety lemoniady zazwyczaj zawierają sporą ilość cukru, by zrównoważyć kwaśność soku z cytryny czy limonki. I to sprawiało, że nie robiłam ich w domu, a tylko w czasie wyjazdów wakacyjnych sobie folgowałam. Ostatnio jednak wpadł mi do głowy pomysł, by spróbować użyć cukru z owoców mnicha (monk fruit/Luo Han Guo/luóhàn guǒ). Nie byłam do końca pewna jak się uda taka wersja, bo choć wcześniej używałam wiele razy tego cukru, to zawsze w takich potrawach, w których nie był on łatwy do rozpoznania. Dość łatwo zawsze wyczuwam wszelkie słodziki i niemal zawsze ich smak mi przeszkadza na tyle, że nie jestem w stanie jeść/pić potrawy z nimi. Według mnie mają specyficzny przysmak. Tymczasem lemoniadowy test przebiegł pomyślnie i lemoniada okazała się bardzo smaczna, delikatnie słodka i z niewyczuwalnym przysmakiem słodzika. Mówiąc krótko, cukier z owocu mnicha nie wpłynął negatywnie na jej smak. 

Print Friendly and PDF

July 19, 2025

Papryczki pieczone

No dobrze. Latem jemy nie tylko tony owoców, ale i warzyw. Nierzadko na naszym talerzu obiadowym lądują warzywa w trzech-czterech różnych postaciach.  Po prostu nie da się inaczej. Nikt nie ma ochoty na ciężkie obiady, a i smak letnich warzyw jest tak pyszny, że aż się chce je jeść niemalże hurtowo. Tu smaki z lekka włoskie, choć raczej nie jest to włoska potrawa. Ale czosnek, ocet balsamiczny, pesto i bazylia robią swoje. Szybka w zrobieniu, choć wymagająca włączenia piekarnika lub air-fryera, bo inaczej się nie da. Ale za to potem uczta dla kubków smakowych i oczu, bo kolorowe papryczki uzupełniają paseczki liści bazylii porozrzucane po ich wierzchu. 

Print Friendly and PDF

July 09, 2025

Zupa pomidorowa z komosą ryżową

Świeże pomidory, młoda marchewka i dużo koperku to idealne składniki na tę dość lekką zupę, która świetnie smakuje, kiedy nie chce nam się jeść ciężko, bo jest gorąco, a z drugiej strony trzeba coś zjeść. Robiłam z niej już różne potrawy, w tym ekwadorską zupą z kurczaka. Komosa ryżowa jest uważana za superfood ze względu na swoje właściwości i potencjalne korzyści zdrowotne. Jest bardzo ceniona za swoje wartości odżywcze, w tym pełnowartościowe białko, błonnik, witaminy, szczególnie z grupy b, i minerały (magnez, cynk i żelazo). Tym razem, wykorzystując młode, lokalne warzywa, mające tony smaku lata zrobiłam zupę pomidorową. Wyszła przesmaczna, a do tego tak pożywna, że nie trzeba już wiele więcej na obiad. Zazwyczaj używam zwykłej komosy ryżowej, ale po robieniu jakiejś sałatki została mi czerwona komosa ryżowa, więc taką wykorzystałam. W tej zupie, oprócz komosy rządzi koperek. Dobrze jest go mieć sporą porcję, bo nadaje doskonały smak. 

Print Friendly and PDF

May 23, 2025

Makaron z sosem bazyliowym

Oops! I znowu prawie ukatrupiłam awokado! Kupiłam je ze szczerym postanowieniem używania go, a właściwie ich, do przygotowywania zdrowych śniadań. I na postanowieniu się skończyło. Awokado najpierw dojrzało stojąc obok pomidorów, następnie powędrowało do lodówki w celu opóźnienia dojrzewania, a dzisiaj spojrzało na mnie smutnym wzrokiem. Wylądowało więc na blacie, by już o nim nie zapomnieć. A potem w blenderze. A potem w towarzystwie pomidorów i makaronu na talerzu, obok ryby w sofrito i okazało się, że taka kombinacja jest super pod każdym względem! Cieszyła i wzrok, i kubki smakowe! 

Print Friendly and PDF

March 31, 2025

Sofrito

Print Friendly and PDF

January 29, 2025

Bieszczadzkie pierogi z jabłkami

Choć w Polsce to okolice Grójca pod Warszawą kojarzą się z sadami jabłkowymi, również i Bieszczady należące do Beskidów Wschodnich uznawane są za zagłębie jabłkowe. Z kolei przebiegający przez ziemie Krosna szlak handlowy oraz przenikanie się w tym regionie różnych nacji, spowodowało powstanie jedynej i niepowtarzalnej kuchni regionu, przynależącej do kuchni karpackiej. Proste, a jednocześnie bardzo smaczne potrawy tego rejonu oparte są na ziemniakach, kapuście, kaszach, produktach mącznych i przetworach mlecznych. Jednym z tradycyjnych dań są bieszczadzkie pierogi przygotowywane z różnymi farszami – z serem na słodko,  oraz z ziemniakami i serem, a także właśnie z jabłkami, których tu jest pod dostatkiem. Podobnie jak w przypadku innych przepisów regionalnych, tak i ten nie jest zbyt precyzyjny. Wykorzystałam więc mój przepis na ciasto na pierogi, a nadzienie przygotowałam według uznania, zwłaszcza, że nadzienia są różnie szykowane i można znaleźć wiele przepisów na nadzienie - od tartych jabłek wymieszanych z dodatkiem cynamonu (lub bez) poprzez jabłka pokrojone w drobną kostkę, a skończywszy na jabłkach w plasterkach. Słowem robimy tak, jak nam najbardziej pasuje. 

Print Friendly and PDF

October 07, 2024

Surówka z marchewki i jabłka

Ta surówka kojarzy mi się z czasami przedszkola, kiedy to bardzo często dawano ją na obiad. Bardzo ją lubiłam - w przeciwieństwie do paskudnej, zielonej paciai, czyli szpinaku. Z czasem zrobiła się moim comfort food i wypełnieniem luki z brakiem pomysłu na surówkę do obiadu. No a jesienią, kiedy przywozimy masy jabłek z sadu, to po prostu musik kulinarny. 
Surówka jest na tyle popularna, że doczekała się wierszyka i tą metodą trafiła do książeczki nauczania początkowego. Kilka miesięcy temu, w mediach społecznościowych przetoczyła się burza oburzonych komentatorek tym przepisem z powodu dodawania do niego cukru. Inne komentatorki i komentatorzy, w tym ja, podeszli nieco z przymrużeniem oka do tego wierszyka. Owszem, sama nie dodaję cukru, ale bez przesady z oburzeniem. Coś w tym stylu napisałam w komentarzu i chyba zostałam zablokowana. 😉 Oops! Na pewno nie było moją intencją obrażać kogokolwiek, ale też i nie będę się przejmować czyjąś nadwrażliwością. A surówkę nadal będę polecać - bez cukru. 😉

Print Friendly and PDF

September 09, 2024

Doce de tomate, czyli konfitura pomidorowa

Jedni uważają pomidory za warzywa, inni za owoce. Jedni i drudzy mają rację, bo pomidory są jednym i drugim. I sprawdzają się w daniach zarówno słodkich, jak i wytrawnych. 
W sezonie pomidorowym można pokusić się o zrobienie nieoczywistej potrawy - konfitury z pomidorów, która w Portugalii nikogo nie dziwi. Ciekawa kombinacja smakowa sprawia, że nadaje się i do jedzenia na słodko razem z brioszką czy chałką, i jako dodatek do bardziej wytrawnych dań. Zupełnie jak nasze borówki czy żurawiny - świetnie smakują i jako dodatek do mięs, i jako konfitura do słodkiego pieczywa, do ciast. 
Odkryłam ten specjał pod wpływem przygotowań do wycieczki do Portugalii. Słodkość pomidorów, delikatnie podkreślona cynamonem i cytryną (zamienianym czasem na ocet balsamiczny lub winny) lub porto. Podobnie jak z wieloma przysmakami, również i w tym przypadku powstało wiele odmian konfitury - z kawałkami pomidorów, bardziej w konsystencji sosu (zblendowana), z minimalnym dodatkiem goździków, otartej skórki z cytryny, a nawet w wersji nieco ostrzejszej z dodatkiem płatków chilli. Warto sobie poeksperymentować i zobaczyć, która wersja nam najbardziej smakuje.

Print Friendly and PDF

September 04, 2024

#14 Podróże kulinarne - polskie smaki, czyli gdzie można dobrze zjeść po wegańsku (część 6)

W czasie pobytów w Warszawie, próbujemy jedzenia z różnych kuchni. Najbardziej odpowiadają mi wycieczki kulinarne do miejsc, które różnią się od tego, co można zjeść w Stanach. Chcę w pełni korzystać z tego, czego nie mam na co dzień. I choć będąc w domu możemy sobie odwiedzić różne wegańskie restauracje, to jednak trzeba przyznać, że różnią się one zdecydowanie od tego, co można zjeść w wegańskich restauracjach w Polsce. No i liczba  restauracji wegetariańskich, która jest prawdziwie imponująca. Kiedy kilka lat temu zobaczyłam artykuł plasujący Warszawę na liście wegańskich stolic świata, nie mogłam uwierzyć, że to możliwe. A jednak! Najwyraźniej nie doceniłam Warszawy, bo jest ich taki ogrom, że miałam problemy z wyborem. Dlatego z chęcią odwiedziłam kilka takich właśnie restauracji. 

Odwiedzanie wegańskich restauracji w Warszawie to żadna nowość dla nas, gdyż już wcześniej bywaliśmy w różnych miejscach mających mniej lub bardziej taki właśnie charakter. Świetnie wspominamy jedzenie w restauracji Tel Aviv, którą odwiedziliśmy kilka lat temu, co opisałam we wpisie o podróżach kulinarnych po Polsce (część 4). Testując jagodzianki miałam też okazję odkryć dwie cukiernie specjalizujące się w wypiekach wegańskich. Pierwsza to  cukiernia Eter całkowicie wegańska, serwująca wegańskie wypieki i kawy z dodatkiem roślinnych mlek i śmietanek. Druga to cukiernio-piekarnia Dej, oferująca wypieki tradycyjne i wegańskie. Cukiernie opisałam w moim rankingu jagodzianek. Dlatego też nie uwzględnię ich w tym wpisie, a chętnych do poznania mojej opinii zapraszam do odwiedzenia poprzednich wpisów. 😊

Print Friendly and PDF