Showing posts with label lody i sorbety. Show all posts
Showing posts with label lody i sorbety. Show all posts

September 01, 2025

Melba

Takiej okazji nie można przepuścić! W sezonie letnim, kiedy i maliny, i brzoskwinie są tak pyszne po prostu trzeba naszykować melbę brzoskwiniową. Oryginalnie ten deser  przygotowuje się z gotowanych w syropie brzoskwiń, esencjonalnego sosu malinowego i jedną-dwoma gałkami lodów waniliowych. To idealny deser na dzień, gdy jest gorąco i jedyne czego się pragnie to usiąść w cieniu i rozkoszować się czymś zimnym do zjedzenia. A że nadal jest gorąco, to trzeba się schłodzić z klasą! 😉 Print Friendly and PDF

July 29, 2025

Czereśniowy milkshake

A pozostając przy temacie milkshake'ów, do których chyba nie trzeba przekonywać nikogo, kto lubi lody i różne do nich dodatki, to propozycja kolejnego owocowego na bazie lodów waniliowych. A jeśli jest jeszcze ktoś, kto nie pił nigdy milkshake'a, co chyba jest mało prawdopodobne, to wyjaśniam, że jest to super deser letni. Nigdy tak nie smakują jak właśnie w gorące dni. Do tej pory królował u nas milkshake truskawkowy, ale w tym roku czereśnie, te lokalne, najpyszniejsze, zdecydowanie zapanowały nad innymi owocami sezonowymi. Nie żeby nam nie smakowały truskawki, ale po prostu trafił się cudowny sezon czereśniowy. A one same są niczym wyhodowane na sterydach, choć nie jest to prawda. Są piękne, dorodne, mięsiste. Nawet Raina, u której je kupuję, komentowała którejś niedzieli, że takich dorodnych czereśni sadownicy nie pamiętają. Stąd też przerabiam je na wszystko co się da, by nacieszyć się nimi w każdej postaci.  Print Friendly and PDF

July 26, 2025

Coffee Milkshake Day

Podobno jest 28748746276 sposobów serwowania kawy. Ciężko mi w to uwierzyć, ale... Kto wie! Na codzień piję zwykłą z mlekiem. Latem uwielbiam affogato. Albo frappuccino bananowe. Do niedawna nawet nie wiedziałam, że dzień moich imienin to Coffee Milkshake Day! No ale od czego jest kalendarz Every day is a holiday! I wcale mnie nie dziwi, że taki milkshakowy dzień wypada 26 lipca! Raz, że to środek lata i jest gorąco, a jak wiadomo, od św. Anki chłodne wieczory i poranki. Dwa, uwielbiam milkshake od kiedy poznałam jego smak, więc ta zbieżność z dniem moich imienin wcale mnie nie dziwi. Nawet jeśli jest zupełnie przypadkowa. A kawowy milkshake bardzo mi smakuje. Prawie tak bardzo jak affogato! Tak więc nie ma nawet co się dłużej nad nim rozwodzić, tylko trzeba przystąpić do dzieła i go zrobić. 

Print Friendly and PDF

July 10, 2024

Na lody!

Ten napis znajduje się w jednej z moich ulubionych lodziarni. I na pewno jest w nim dużo prawdy! Od dziecka uwielbiam lody. W zamierzchłych czasach mojego dzieciństwa, była to przyjemność sezonowa - latem chodziło się na lody do cukierni, a czasem do Zielonej Budki. Pamiętam to podekscytowanie i radość, gdy z wiekiem dostępowałam przywileju dostawania 3, a potem nawet 4 kulek. I to zastanowienie - które smaki wybrać.... spośród tych 3 dostępnych. 😉 czasy się zmieniały, dochodziły nowe smaki, a czasem i atrakcje w postaci masowych zatruć salmonellą. Ale nigdy nie zapomnę gdy będą pierwszy raz w USA zostałam zabrana do lodziarni. Nawet nie pamiętam jakiej, ale pamiętam, że było 48 smaków lodów! I jak tu wybrać? W końcu jakimś cudem zdecydowałam się na dwa - kulki, jak na Amerykę przystało były potężne, więc mało kto brał więcej. A po chwili rozczarowanie - w lodach wyczułam wyplutą gumę do żucia! A potem kolejną, i kolejną. W końcu nie wytrzymałam i podzieliłam się spostrzeżeniem z tubylcami, a bardziej zapytałam co to jest. No i  dowiedziałam się, że to nie guma a mini-marshmallows. Uff!  Print Friendly and PDF

August 30, 2022

Lody z limoncello

Limoncello flute to dość popularny deser podawany we włoskich restauracjach. Najczęściej przygotowuje się go z lodów cytrynowych, najlepiej z cytryn sycylijskich. Nie może to jednak być sorbet, a dobrej jakości lody cytrynowe. Jednak według mnie, z lodów waniliowych deser ten  smakuje chyba nawet lepiej, bo ich delikatny smak podkreśla smak limoncello, a to z kolei wspaniale komponuje się z wanilią. Teraz, zanim lato się na dobre skończy i póki jeszcze jest ciepło, warto zjeść na jakiś deser lody limoncello.  A wykonanie? Jest tak proste, że chyba nie można sobie wyobrazić prostszego. 

Najlepiej deser podawać w wysokich kieliszkach do szampana, chociaż w innych wysokich i smukłych pucharkach też będzie ładnie wyglądać.


Print Friendly and PDF

June 28, 2021

Milkshake truskawkowy

Kiedy w 1984 roku po raz pierwszy zawitałam do USA, moje standardy żywieniowe były koszmarne. Wynikało to zarówno z tego, że gdy jest się młodym, to rzadko kiedy zwraca się uwagę na jedzenie, a zwłaszcza na jego wartości odżywcze, jak i z zafascynowania się tym, co było tu dostępne, a nieosiągalne w Polsce. I tak to właśnie trafiłam do fast-foodowych sieci typu McDonald's, które mnie do pewnego stopnia zachwyciły. Za Żelazną Kurtyną takich miejsc nie było. Co najwyżej był bar mleczny. Tymczasem McDonald's sprawił, że nie tylko poznałam smak burgerów,  chicken nuggets czy apple pie, ale i milkshake'ów. WOW! Bomba kaloryczna, rzec by można. Tyle, że  kiedy się ma 17 lat, nie liczy się kalorii! Ale to nie koniec tej historii. Był to rok olimpijski. Olimpiada letnia była w Los Angeles. McDonald's jako sponsor, do każdego posiłku dodawał zdrapkę - kiedy kiedy punktowane miejsce w danej dyscyplinie, określonej na tejże karteczce, zajęli Amerykanie dostawało się burgery, chicken nuggets, frytki i picie - do wyboru. Niestety McDonald's nie przewidział, że kraje bloku wschodniego, za wyjątkiem Rumunii, zbojkotują olimpiadę i Amerykanie będą dosłownie kosić medale. Na jedną zdrapkę, często można było dostać i burgera czy chicken nuggets, i picie i frytki. W końcu nawet McDonalds nie podołał tej wygranej zawodników amerykańskich i ograniczył wygrane konsumpcji do jednej rzecz na jedną zdrapkę. Ale i tak, rzadko kiedy płaciliśmy za jedzenie, bo zdrapek mieliśmy więcej niż mogliśmy przejeść. A w końcu, mimo skromnego budżetu, nie żywiliśmy się tylko tu. McDonlad's był miejscem jedzenia wyłącznie w czasie podróży. Tak czy siak, wtedy uznałam milkshake za najlepszy wynalazek świata. Oczywiście czekoladowy. Zdania nie zmieniłam nawet pod wpływem zohydzania mi go przez mojego gospodarza, Mariana, który wyszukiwał coraz to nowe i coraz bardziej odpychające i coraz obrzydliwsze porównania. Nigdy potem już nie piłam milkshake'ów, a przynajmniej w takich ilościach. Jakoś pewnego dnia odeszła mi na nie ochota, a kiedy wróciłam do Stanów kilka lat później, nie smakowały mi jak wtedy, latem 1984 roku. Aż ostatnio, przypomniałam sobie o tym najlepszym wynalazku świata w czasie podróży, podczas wizyty w lodziarni. Po powrocie do domu zaczęłam je robić niemal codziennie - zwłaszcza w czasie najgorszych upałów. I nie czekoladowe, a truskawkowe. Milkshake, z dodatkiem sezonowych, lokalnych truskawek jest nie do pobicia. I gdyby nie wyrzuty sumienia z powodu dodawanych do niego lodów, z pewnością piłabym go znacznie częściej.  Print Friendly and PDF

August 24, 2018

Affogato

Affogato polecał ks. Basso. W swoim niepowtarzalnym stylu opowiadał jak je zrobić i pić. Affogato to lody z espresso - dosłownie lody utopione w kawie. Super proste w wykonaniu i doskonałe na letni deser, zwłaszcza, gdy temperatura sprawia, że nic nam się nie chce. Espresso da nam potrzebną energię, a lody podkreślą czy też złagodzą jego smak. 

Zasadniczo affogato robi się z jednej kulki lodów, ale dla mnie espresso było nadal za mocne w takiej proporcji. Dlatego,  zdecydowałam się na kulkę waniliową i kulkę czekoladową. I tak stało się to moją słabością tego gorącego lata. Każdego dnia, po obiedzie pozwalałam sobie na chwilkę zapomnienia przy affogato. Tego mi właśnie było potrzeba, by dotrwać do wieczora. 


Print Friendly and PDF

August 11, 2017

Lody mocha

O ile kombinacja lody miętowe były dobre, o tyle te są po prostu bardzo dobre. I bardzo sycące. Eksperymentując ze smakami lodów domowych zrobiłam i takie. Wyszły zaskakująco pysznie, choć nie są one tak zmrożone jak te kupne. Zaletą  przepisu jest i to, że do zrobienia lodów nie potrzebujemy maszyny, a to faktycznie ułatwia ich produkcję. Należy jednak uzbroić się w cierpliwość, gdyż wymagają one dłuższego mrożenia. Lody można zrobić w różny sposób - z kakao lub z czekoladą; można rozpuścić kawę w wodzie lub bezpośrednio w mleku. Można też użyć bardzo mocno zaparzonej kawy naturalnej. 

Print Friendly and PDF

July 31, 2017

Lody miętowe z czekoladą


O ile kombinacja mięta z czekoladą bardzo mi smakuje w czekoladkach typu After 5 i innych, o tyle w lodach zupełnie. Lody miętowe, według mnie smakują jak zamrożona pasta do zębów. Ale.... Nie ja jedna jem lody w naszym domu i muszę się liczyć i z gustami innych. Moje dzieci je uwielbiają. Ostatnio więc zrobiłyśmy razem takie lody i przyznam, że były niezłe. Nawet dla mnie. 😉 A według oceny innych bardzo dobre. Zasadniczą zaletą tego przepisu jest to, że do zrobienia lodów nie potrzebujemy maszyny. Zasadniczym minusem, typowym dla lodów domowych, że trzeba czekać aż lody się zamrożą. A to bywa trudne, zwłaszcza, gdy masa już nam smakuje, a dzieci przestępują z nogi na nogę. Dlatego najlepiej zrobić lody wieczorem i pozwolić się im mrozić przez noc. 
Print Friendly and PDF

June 26, 2016

Koktajl truskawkowy

W zamierzchłych czasach końca lat siedemdziesiątych i początku osiemdziesiątych, moja koleżanka Ania wprowadziła mnie w świat zakupów na Chmielnej, wtedy Rutkowskiego. To wtedy odkryłam też sklep Polskich Nagrań na Nowym Świecie, gdzie wkrótce bywałam codziennie, by upolować moment jego otwarcia po remanencie, jak to mówiono, by kupić dwie płyty Anny Jantar wydane po jej śmierci. Ale wróćmy do pierwszych zakupów po Chmielnej/Rutkowskiego. Był piękny, słoneczny dzień, więc przewędrowałyśmy całą Rutkowskiego, zatrzymując się chyba przy wszystkich butikach. Nie miałyśmy nic specjalnego do kupienia - nawet byśmy na to nie miały pieniędzy! Chciałyśmy kupić tylko najmodniejszą wtedy spinkę do włosów, która sprawiała, że kucyk robił się płaski. Można było ją zapiąć zwyczajnie lub pionowo! To było marzenie!!!! Na trasie naszej wędrówki był przystanek na pożywienie się zapiekankami czy też hot-dogiem lub bułką z pieczarkami. A na koniec udanej wędrówki i zakupów spinki - istne szaleństwo - koktajl truskawkowy w Igloo - małym barku na Nowym Świecie. Był pyszny. Zupełnie inny niż te pijane w domu, które robił tata. Stojąc w długaśnej kolejce, widziałam, że robiony był z truskawek, lodów, mleka  i śmietanki nakładanych do specjalnego długiego, metalowego kubka, który był podczepiany pod mieszadłem. Oczywiście w tamtych czasach koktajl piło się  na miejscu - ze szklanek, a nie z plastikowych kubeczków. Stąd w Igloo był zawsze straszny tłok - tych co już mieli swoje zamówienie, i tych co jeszcze na nie czekali w kolejce.
Nieco później, razem z tatą, opijałam tu zakończenie szkoły podstawowej i dostanie się do liceum, które było tak oblegane, że wprowadzono tu egzaminy wstępne, podczas gdy w innych liceach o przyjęciu rozstrzygał  konkurs świadectw. Mój sukces wymagał uczczenia i Igloo było do tego idealnym miejscem. Przez następne lata chętnie odwiedzałam Igloo, gdy miałam na to pieniądze; bo ochotę na koktajle owocowe czy lody z owocowymi sosami - coś czego wtedy się nie dostało w innych miejscach miałam zawsze. 
Nie ma już Igloo - zostały po nim wspomnienia i nieliczne komentarze na internecie wszystkich tych, którzy pamiętają to miejsce. 


Print Friendly and PDF

July 28, 2015

Sos malinowy lub jeżynowy do deserów

Lody, desery, rolada czy inne ciasta polane tym sosem nabierają niesamowitego smaku. Niby nic - trochę malin, jeżyn lub też ich mieszanki oraz odrobina Crème de cassis lub likieru Chambord. A jednak. Ma delikatną konsystencję, piękny zapach i kolor, a przede wszystkim wspaniały smak. Używam go i do polewania deserów i ciast, jak i do smarowania rolady zanim dodam krem. I choć nie lubię przecierania malin i jeżyn, to jednak sos ten jest wart tego wysiłku. 


Print Friendly and PDF

June 29, 2014

Lody nutellowe

Gdybym nie była świadoma czym grozi jedzenie nutelli łyżką ze słoika, to robiłabym to codziennie. Uwielbiam nutellę - na kanapkach z chałki czy brioszki, w babeczkach, w naleśnikach, na gofrach.... Mówiąc krótko w każdej postaci. 

No i w lodach! Ale lody nutellowe można kupić tylko w niektórych lodziarniach. Czas więc samemu zrobić. 

Po udanych lodach krówkowych, przyszła więc kolej na nutellowe. Przepis praktycznie ten sam, z minimalnymi różnicami. Lody - warte zawieszenia na momencik diety lub ekstra kilku kółek spaceru. ;)

Print Friendly and PDF

May 26, 2014

Lody krówkowe

Uwielbiam krówki. Gdyby nie bolesna świadomość czym grozi ich wcinanie bez umiaru, jadłabym je garściami. 

Najlepsze krówki na świecie były w mleczarni na Starym Mieście - na Piwnej. Były pakowane w trójkolorowe papierki, a przy jedzeniu cudnie się ciągnęły. Podobne w smaku są krówki opatowskie, choć te się nie ciągną. I krówki "Solidarności" - te się ciągną, choć nie tak jak te z mleczarni na Piwnej. Teraz w miejscu tej mleczarni mieści się lodziarnia. Najlepsza w Warszawie. To chyba po prostu dobre miejsce. ;)

Uwielbiam sos krówkowy - do jabłek czy do polewania nim lodów. Albo do przekładania ciasta. 

Uwielbiam lody krówkowe. Są kwintesencją ulubionych smaków. 

Print Friendly and PDF