Showing posts with label czosnek. Show all posts
Showing posts with label czosnek. Show all posts
March 13, 2026
Zielona zupa czosnkowa
Spadł śnieg, pierwszy, a jednocześnie pewnie ostatni tej zimy, i od razu zachciewa się czegoś naprawdę rozgrzewającego. Takiej zupy idealnej do jedzenia gdy za oknem zrobiło się zimowo, nawet jeśli zaraz się to wszystko rozpuści. Ta zupa czosnkowa to prawdziwa gratka dla miłośników intensywnych smaków i czosnku w dużej ilości; rozgrzewa, pachnie i poprawia humor - jak każda smaczna zupa! Świetnie sprawdza się przede wszystkim w chłodniejsze dni, kiedy potrzebujemy się rozgrzać i zabezpieczyć przed zaziębieniami. Przypadła do gustu wszystkim, którzy ją jedli w naszym domu. Jest bardzo aromatyczna, delikatnie kremowa, zwłaszcza jeśli użyjemy opcjonalnego serka topionego, przyjemnie rozgrzewająca i zawsze mile widziana na stole. Najczęściej podaję ją ze świeżą bagietką lub chrupiącymi grzankami. No i oczywiście dodatkową natką pietruszki. A co najważniejsze, ta zupa pokazuje, że najlepsze potrawy nie muszą być skomplikowane.
August 29, 2024
Włoska sałatka pomidorowa panzanella
Właśnie nastał ten moment lata, kiedy mamy pod dostatkiem pomidorów. I nie tylko chodzi mi o ich ilość, ale i różnorodność - bawole serca (beefsteak), koktajlowe (cherry, grape), malinowe, żółte, pomarańczowe i wiele innych. No i oczywiście są przepyszne - dojrzałe, pełne smaku i soczyste. Można je jeść dosłownie w każdej postaci.
Panzanella to bardzo prosta sałatka, rodem z Toskanii i Umbrii. Jej głównym składnikiem są dojrzałe, choć nadal jędrne pomidory, odrobina cebuli, czerstwy chleb i mozarella. Często dodawane są i ogórki. Na letni lunch czy przystawkę przed obiadem wręcz idealna, zwłaszcza że mnogość pomidorów jaką teraz mamy sprawi, że każda będzie nieco inaczej smakowała w zależności od tego, których użyjemy.
Panzanella to bardzo prosta sałatka, rodem z Toskanii i Umbrii. Jej głównym składnikiem są dojrzałe, choć nadal jędrne pomidory, odrobina cebuli, czerstwy chleb i mozarella. Często dodawane są i ogórki. Na letni lunch czy przystawkę przed obiadem wręcz idealna, zwłaszcza że mnogość pomidorów jaką teraz mamy sprawi, że każda będzie nieco inaczej smakowała w zależności od tego, których użyjemy.
Nie ma jednego przepisu na panzanellę. Wykończenie jej daje pole do popisu. Można użyć więc tylko oliwy lub oliwy z dodatkami, takimi jak ocet balsamiczny, czosnek, pieprz, zioła. Wszystko zależy od naszego gustu i wyobraźni kulinarnej.
January 28, 2024
Serek ze szczypiorkiem czosnkowym
Ten serek powstał bardzo przypadkowo, a okazał się hitem smakowym i świetną odmianą dla zwykłego twarożku ze szczypiorkiem. Czosnek kupiony na pieczenie wykręcił nam numer i momentalnie wypuścił szczypiorek - bez żadnych starań o to, podlewania itd. Niemal każdy ząbek czosnku miał zielony czubek szczypiorkowy. I co z tym zrobić? Podcięłam szczypiorek i wrzuciłam do twarożku, a przy następnej wizycie w sklepie kupiłam kilka główek czosnku z przeznaczeniem na hodowlę szczypiorku. Twarożek był przepyszny - wyraziście czosnkowy, ale nie przytłaczająco, jak w przypadku, gdy używamy ząbków czosnku. Rzec by można z wyrazistą nutką czosnku. 😉 Szczypiorek czosnkowy był bardziej kruchy i chrupiący, niż ten zwykły, co świetnie kontrastowało z twarożkiem. Słowem - warto spróbować.
November 27, 2023
Sos spaghetti z pieczonych warzyw
Każdemu z nas zdarza się kupić więcej warzyw niż jesteśmy w stanie zjeść. A takie podwiędnięte i po przejściach lodówkowych, choć nadal spokojnie nadają się do konsumpcji, to niekoniecznie zachęcają nas do ich jedzenia. Najlepszym sposobem wykorzystania takich właśnie warzyw i dania im szansy na oczarowanie nas smakowo, jest podpieczenie ich i przerobienie na sos do spaghetti. Oczywiście na sos nie musimy brać takich warzyw - można użyć i te świeżo kupione, właśnie do wykorzystania w sosie 😉
Sos ten można podawać w wersji wegańskiej, w wersji bezmięsnej, a nawet z mięsem. Kolejną zaletą jest to, że nie ma on ścisłego przepisu - po prostu można wykorzystać różne warzywa, w różnych proporcjach. Efekt - zwłaszcza po domieszaniu świeżej bazylii - jest rewelacyjny. Sos jest bogaty smakowo, a bazylia nadaje mu świeżości i "włoskości" smaku.
November 22, 2022
Spaghetti aglio e olio
Chyba nie ma możliwości by w naszym domu obiad z kluskami czy makaronem nie smakował. Stąd też próbujemy różnych sposobów ich przygotowania. Spaghetti aglio e olio jest tego przykładem. Super proste danie, ekspresowe w przygotowaniu. Idealne dla wielbicieli czosnku, jak łatwo się domyśleć. Można je zjeść jako samodzielny posiłek, choć lepiej gdy towarzyszy mu coś konkretniejszego - np. pieczona ryba. Tak chyba wolę, bo same kluski choć niewątpliwie stanowią dla nas rodzaj comfort food, to jednak nie są najzdrowszą formą odżywiania.
Szykując spaghetti aglio e olio, przypomniałam sobie msze z ks. Basso, który dzielił się z nami przepisami włoskimi. Kiedyś tłumaczył ile trzeba smażyć czosnek, by był idealny, co teraz oczywiście przywołało wspomnienie jego niebywałych występów kulinarnych. No właśnie - ile? Aż się do nas uśmiecha!
November 21, 2021
Czosnek konfitowany
Po sukcesie z konfitem pomidorowym, postanowiłam spróbować konfitowanego czosnku. I nie pomyliłam się. Każdy kto lubi czosnek będzie zadowolony z efektu. Czosnek rozpływa się w ustach, a oliwa jest absolutnie bajeczna. Do maczania pieczywa - np. świeżo upieczonej focacci pasuje jak ulał. W zasadzie nic już wtedy więcej nie potrzeba. Oliwę można wykorzystać też do wielu innych celów kulinarnych, które nam tylko przyjdą do głowy - od smażenia do polewania nią potraw czy sałatek (np. bruschetty).
November 18, 2021
Konfitowane pomidory
Konfitowanie (z fr. confire – konserwować) to jedna z metod przygotowania jedzenia na przechowanie. Pod tą nazwą kryje się długotrwałe gotowanie potrawy w tłuszczu, w stosunkowo niskiej temperaturze. Jak do tej pory kojarzyło mi się z konfitowaną kaczką (confit z kaczki), podawaną w różnych eleganckich restauracjach. Przyznam, że jest naprawdę pyszna. Przypadkowo dowiedziałam się w czasie pokazów kulinarnych o konfitowaniu pomidorów w oliwie, z dodatkiem różnych ziół i czosnku. Nie było rady - musiałam spróbować sama zrobić, zwłaszcza, że wiele osób rozpływało się na efektem końcowym. I tak oto powstało to danie - mało apetycznie wyglądające, ale warte spróbowania. Oliwa nabrała rewelacyjnego smaku i bursztynowego koloru. Maczane w niej świeże pieczywo było obłędne. Do tego czosnek - mięciutki i idealny do rozsmarowania. No i same pomidory - czy to do jedzenia bez zmian, takie jak są czy też zmiksowane blenderem i tworzące w ten sposób pyszną pastę.
August 14, 2021
Bób smażony
Bób to smak lata. W Polsce codziennie kupowałam torebki ze świeżym bobem. Niemal zawsze znikał co do jednego ziarenka. Teraz co prawda mrożony bób można kupić przez cały rok w sklepach perskich lub śródziemnomorskich, ale nawet i taki najlepiej smakuje latem. Tradycyjnie bób jadało się w Polsce gotowany. Dopiero w ostatnich latach przekonałam się, że można z niego zrobić masę fajnych potraw. Robiłam z bobu zupy, pasty sałatki. Zachęcona zaś komentarzami na facebookowej stronie wegańskiej postanowiłam sprawdzić bób smażony. Oczywiście z bobem mrożonym trzeba nieco inaczej podejść do sprawy, ale wychodzi genialnie. Zwłaszcza, jeśli doda się do niego szczodrą ilość czosnku. Przylepia się on do bobu i nadaje mu rewelacyjny smak. A jeśli użyje się oliwy czosnkowej, to jest to po prostu przysłowiowe niebo w gębie. I na ciepło, prosto z patelni i na zimno. Pod warunkiem, że czosnek nam nie straszny.
June 23, 2020
Surówka z białej kapusty
W surówce ważnie jest bardzo cieniutkie poszatkowanie kapusty. Ponieważ ostatnio sporo jemy sałatek z kapusty, rozważałam nawet kupno specjalnej szatkownicy by ułatwić sobie zadanie. I znalazłam jedną z doskonałymi notowaniami, ale i przy okazji z serią makabrycznych opisów okraszonych krwawymi obrazkami, ukazującymi jak jest ostra i skuteczna w szatkowaniu. Odechciało mi się natychmiast, pomimo iż wszyscy zachwalali szatkownicę, nawet jeśli uszkodziła im palce. Uznałam, że tradycyjna metoda szatkowania nożem jest wystarczająco dobra i skuteczna. A na pewno dużo bardziej bezpieczna niż przy pomocy tych doskonałych szatkownic.
March 08, 2020
Pieczona bruksleka
October 18, 2018
Kiszony czosnek
Kiedyś gdzieś wyczytałam, że strasznie dużo marnujemy wartościowego jedzenia, z czym generalnie się zgadzam. Kiedy widzę ile jedzenia ląduje w śmieciach przy wielu okazjach, to aż mną wstrząsa. Wiele razy ratowałam przed wyrzuceniem jedzenie po imprezach i nie zdarzyło się, by ono komukolwiek zaszkodziło, Wiele razy tłumaczyłam, że jedzenie magicznie się nie psuje w dniu upływu terminu przydatności czy też by nie wyrzucać jak leci całej zawartości zamrażalnika, tylko dlatego, że przez kilka godzin nie było prądu, tylko zastanowić się co de facto się nie nadaje (np. lody), a co nie miało szansy się zepsuć, zwłaszcza, jeśli zamrażalnik nie był otwierany. Ale autor artykułu nie miał akurat na myśli po prostu wyrzucania jedzenia na co dzień, a wyrzucanie czegoś, co według nas się nie nadaje, a tak naprawdę jest wartościowe i odżywcze. Jako przykład podał czosnek po kiszeniu ogórków. Hmm.... Faktycznie! Ja też go nie zachowuję, szczególnie gdy nabierze zielonkawo-niebieskiego koloru. Tymczasem, kiszony czosnek nie dość, że ma wszelkie właściwości zwykłego, surowego czosnku, to jeszcze jest delikatniejszy w konsumpcji - na kanapkach czy sałatkach. Ponadto nie ma tak ostrego i drażniącego zapachu. Słowem same zalety. Zachęcona peanami na temat tak przygotowanego czosnku, postanowiłam spróbować. I co tu dużo mówić - warto! Robota żadna - no prawie, bo czosnek trzeba obrać, a efekt znakomity.
December 07, 2013
Sałatka serowo-ananasowa z czosnkiem i rodzynkami
Nigdy nie przypuszczałam, że ser żółty może tak smakować w kombinacji z ananasem, czosnkiem i rodzynkami. A jednak. Jest to jedna z moich ulubionych sałatek, choć przyznam, że jest dość ciężka. W odróżnieniu od tradycyjnej sałatki warzywnej nie da się jej zjeść zbyt dużo. Pasuje jednak bardzo dobrze jako dodatek do wędlin czy nawet do grillowanego mięsa.
Sałatka ta zawsze kojarzyć mi się będzie ze stereotypami i brakiem wiary w innych. Jeszcze gdy mieszkaliśmy w Kentucky, nasz nowy znajomy, Marek, zaprosił naszą grupę polonijną na imieniny. Ponieważ dopiero przyjechał na kontrakt, jak to często bywało, był sam, bez rodziny. Niemal wszystkie panie rzuciły się natychmiast z propozycjami pomocy w organizacji imienin, które to propozycje Marek zdecydowanie odrzucił. W końcu odpuściłyśmy uznając, że pewnie zamówi jakieś pizze i też będzie fajnie. W końcu chodzi o to, by się spotkać. Kiedy przybyliśmy do niego na imprezę, nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom. Było pełno domowego jedzenia. I to pysznego, jak się po chwili okazało! A wszystko przygotowane było przez Marka, w którego umiejętności kulinarne żadna z pań, w tym i ja, nie wierzyła. Zrobiło mi się głupio jak diabli - innym paniom też. 😉 Ta sałatka przypadła mi bardzo do gustu i od tamtej pory często robię ją na imprezy. Za każdym razem znajduje masę chętnych do jedzenia.
Subscribe to:
Posts (Atom)
