Showing posts with label wykorzystanie resztek. Show all posts
Showing posts with label wykorzystanie resztek. Show all posts

November 28, 2025

Indyk deptany

Jeszcze się nie zdarzyło, bo w czasie wieczerzy na Święto Dziękczynienia zniknął cały indyk. Zawsze ileś go zostaje, pomimo, iż kupuję indyka raczej małego. Od wielu lat w ramach wykańczania resztek jemy kanapkę Rossa z serialu Friends, ale nadchodzi taki moment, że już nawet na kanapkę nikt nie ma ochoty. Nie dziwi to ani trochę, bo dwa dni jedzenia mięsa indyka może być lekko męczące. Wpadłam więc na pomysł by zrobić zupę, dzięki której zagospodarowane są całkowicie wszelkie resztki. Jest ona wzorowana na naszym słynnym kurczaku deptanym, lubianym przez wszystkich w domu, zwłaszcza w zimowym sezonie, kiedy zupy tak fantastycznie rozgrzewają.  Print Friendly and PDF

July 07, 2025

Rolada bezowa z kawowym ganache

Rolady robię od lat, ale z biszkoptowego ciasta. Pavlove też robiłam wielokrotnie, aż jej popularność przerosła mnie. Niemal wszędzie podawano Pavlovą. Nie mogłam na nie patrzeć, nie mogłam słuchać o nich, a tym bardziej jeść.😉 Stała się ona jednym z tych ciast, które mi obrzydzono na dobre, a przynajmniej do którego mnie zniechęcono na długie lata, mimo iż uwielbiam bezy. Co nie znaczy, że nie jest to dobre ciasto. Jednak z racji dużego zapasu białek w lodówce po pieczeniu bab wielkanocnych i około wielkanocnych, postanowiłam zrobić roladę bezową, która tu i ówdzie pojawiła się w różnych rolkach w mediach społecznościowych. W sumie to taka zakręcona Pavlova, choć nie do końca, bo nie jest tak chrupiąca. Pod tym względem Pavlova rządzi i bije roladę w przedbiegach. Ale rolada też jest dobrym ciastem, wymaga krótszego pieczenia, co przy letnich upałach może mieć znaczenie. W krótkim czasie zrobiłam dwie - jedną najprostszą, z bitą śmietaną i owocami. Drugą, wymagającą nieco więcej pracy, bo z kremem kawowym na bazie ganache. Obie  były bardzo smaczne, choć ta kawowa bardziej wyrazista i przez to moim zdaniem smaczniejsza.

Print Friendly and PDF

July 18, 2024

Kotleciki serowo-ziemniaczane

Takie kotleciki to proste danie bezmięsne, z wykorzystaniem kartofli i sera białego. Troszkę jak nadzienie do pierogów ruskich, tyle że w postaci kotlecików. Najlepiej smakują dobrze wysmażone i z dodatkiem sosu - np. pieczarkowego. Choć nie tylko bo i potrawka z pomidorów i papryki, typu peperonata sprawdzi się idealnie jako uzupełnienie. 
Kotleciki nadają się również i jako dodatek do dania mięsnego - zamiast kartofli czy klusek. Z gulaszem mięsnym idealnie się skomponują, zwłaszcza w towarzystwie warzyw. 
Nie muszę też chyba wspominać, że danie to jest idealnym sposobem na wykorzystanie resztek kartofli i białego sera. 😉

Print Friendly and PDF

April 02, 2024

Poświąteczne dojadanie, czyli pudding z resztek ciasta

Święta, święta i po świętach 
nikt już o nich nie pamięta. 
Zjadłem placki, zjadłem babki, 
całowałem ciocię w łapki.

Oj pamięta, pamięta, bo nadal tu i ówdzie można znaleźć w domu resztki tego, co zostało naszykowane. Bo przecież zawsze, żeby nie wiem co robić, naszykowanych będzie więcej niż można przejeść. A jeszcze i goście przyniosą ze sobą to i owo, mimo iż mieli tylko przyjść. No i co z tym zrobić? Zjedz bo się zmarnuje, prawda? Tyle, że ja nie cierpię takiego dopychania. I wolę zdecydowanie zjeść te resztki ze smakiem. I ten pudding daje na to szansę. Nie tylko przedłuża święta, ale i pociesza i podnosi na duchu wtedy, gdy musimy wrócić do codziennej rutyny. 😉

Print Friendly and PDF

March 04, 2024

Pyzy z kapustą i grzybami

Nie do końca pyzy, bo nie były robione z dodatkiem surowych kartofli, ale przez swój kształt kojarzą się właśnie z pyzami. Albo knedlami, tyle że te z kolei bardziej kojarzą się z morelami lub śliwkami. Pozostańmy więc przy nazwie pyzy, nawet jeśli są nieco oszukane. 😉 Nie zmienia to jednak faktu, że są pyszne i na pewno przypadną do gustu wielu smakoszom dobrego jedzenia. 

Do zrobienia ich zdecydowałam się użyć mąkę ziemniaczaną i pszenną - dzięki czemu pyzy bardziej przypominały smakiem te robione z surowych kartofli niż knedle czy kopytka. I o to właśnie chodziło. 


Print Friendly and PDF

February 25, 2024

Bezy wegańskie

Aquafaba jest znana wśród wegan i stosowana jako zamiennik jajek. Za przerabianie aquafaby brało się wiele osób, ale tak naprawdę odkrycie tego, że można z niej zrobić pianę białkową odkrył Joël Roessel. I to on pierwszy odkrył, że płyn z puszki ciecierzycy daje się ubić z cukrem na pianę, która stanowi bazę dla bezy. Dzięki temu weganie mogli robić desery typu mus. Sama zresztą kiedyś taki pomagałam robić, ale zniknął tak szybko, że nie trafił na blog. Ale bezowy przełom nastąpił wtedy gdy Goose Wohlt, amerykański programista, weganin i pasjonat gotowania, wykorzystując jedynie aquafabę i cukier zrobił wegańską bezę, a następnie pokazał ją na swoim blogu oraz na grupie
What Fat Vegans Eat. Z czasem powstała facebookowa grupa Aquafaba (Vegan Meringue - Hits and Misses), a najróżniejsze przepisy z użyciem aquafaby pojawiły się we wszystkich książkach czy blogach kulinarnych wegan. Aquafaba, która przez wielu jest po prostu wylewana do zlewu, stała się świetnym wegańskim zamiennikiem jajek. 

Print Friendly and PDF

February 21, 2024

Kotleciki kartoflane z pieczarkami

Te kotleciki to nieco wzbogacona wersja kotletów kartoflanych, które robiłam w przeszłości. Zamiast samych kartofli, wykorzystałam również usmażone pieczarki, którymi je nadziałam. Danie proste, smaczne i pożywne. Do tak przygotowanych kotlecików, można podać ulubioną surówkę - czy to z kapusty kiszonej, czy z marchewki z dodatkami lub dowolną inną, która nam pasuje. Można też na boku dodatkowo podać duszone pieczarki lub nawet sos pieczarkowy. Można też je potraktować jako dodatek do dania z mięsem, najlepiej przygotowywanego z jakimś sosem - np. pulpetami lub wieprzowiną z warzywami.

Print Friendly and PDF

January 26, 2024

Śniadaniowy placek do góry bananami

Jest takie ciasto, które nazywa się upside down cake. I do pewnego stopnia ten placek mi je przypomina. Tyle że zamiast ananasów czy rabarbaru, jest zrobiony z bananami. I jest usmażony, a nie upieczony, przez co jego wykonanie jest super szybkie. Jego pierwowzorem rzecz jasna są placki z owocami - i bananami, i jabłkami, i śliwkami, i gruszkami. Zamiast robienia kilku placków, tu powstał jeden duży. Inspiracją był przepis, który śmignął mi na Instagramie - na jednym z filmików (reels).  Jak to bywa z takimi filmikami, szybko zniknął i nigdy więcej już się nie pojawił. Raczej więc nie pochodził z żadnej strony blogera kulinarnego, bo te dość dobrze przeszukałam, by odznaczyć w moim wpisie. No trudno. I tak przepisów na placki bananowe jest multum. 


Print Friendly and PDF

October 26, 2023

Czernickie pierogi z mięsem i kaszą gryczaną

Czernickie pierogi z mięsem i kaszą gryczaną to kolejna propozycja kulinarna zainspirowana stroną Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, na której można znaleźć listę potraw i produktów regionalnych i tradycyjnych. I kolejne pierogi, które można przygotować zarówno jako samodzielne danie, jak i zagospodarowując resztki mięsa i ugotowanej kaszy. Tym razem to specjał z Czernic Borowych, które znajdują się w północnej części województwa mazowieckiego w zachodniej części powiatu przasnyskiego. Mazowsze zawsze słynęło z tego, że na jego terenach uprawiano najróżniejsze dobra, w tym zboża. Od przedwojnia był tu młyn, w którym przerabiano je na mąki. Ponieważ uprawiano tutaj także i grykę, stała się ona dość istotnym składnikiem potraw. Nic więc dziwnego, że trafiła w postaci kaszy do pierogów. Ten przepis jest nieco zmodyfikowaną wersją przepisu Koła Gospodyń Wiejskich, które działają w Czernicach i na wszelkie festyny i uroczystości lokalne lepią takie właśnie pierogi. 


Print Friendly and PDF

September 22, 2023

Zupa z cukinii i bobu

Robi się coraz chłodniej i  zupy powolutku wracają na nasze stoły. Póki jeszcze można kupić najsmaczniejsze cukinie w różnych kolorach, warto więc zrobić te zupę-krem. Oczywiście i później też można ją przygotowywać, zwłaszcza, że cukinie są dostępne cały rok, a i bób można zawsze kupić w sklepach śródziemnomorskich. Jednak teraz z lokalnych cukinii, trafiających w nasze ręce niemal prosto z "krzaczka", jest ona najsmaczniejsza. Z kolei mrożony bób wręcz nawet ułatwia zrobienie zupy, bo jest już obrany i wystarczy go tylko krótko gotować z innymi składnikami. 

Print Friendly and PDF

July 28, 2023

Pęczakowe kaszotto z warzywami

Tym daniem zajadałyśmy się w okresie zimowym, wykorzystując warzywa sprowadzane głównie z Meksyku oraz puszkowe. Co tu jednak dużo mówić - teraz latem, kiedy są świeże warzywa, jest ono jeszcze lepsze. Nic nie zastąpi smaku świeżych, lokalnych warzyw - zbieranych, gdy dojrzeją, a nie gdzieś w transporcie. Do tego kasza pęczak - nie jestem jej fanką, a wręcz jej unikałam, ale przyznam, że jedząc to właśnie danie zmieniłam podejście do pęczaku. W kombinacji z warzywami jest naprawdę dobry i w niczym nie przypomina  podawanego pęczaku podawanego w wersji gotowanej jako dodatek do mięs lub jako podstawę krupniku. 
Kaszotto może stanowić samodzielne danie a może być też dodatkiem do dań mięsnych - zamiast kasz podawanych bez żadnych dodatków, ryżu, makaronów czy ziemniaków. 

Print Friendly and PDF

July 01, 2023

Paszteciki z kapustą i grzybami z ciasta francuskiego

Prostsza i szybsza w wykonaniu wersja pasztecików z kapustą i grzybami, zrobiona z gotowego ciasta francuskiego. Zawsze mam kilka arkuszy ciasta francuskiego, by móc szybko zrobić czy to właśnie takie paszteciki, czy ciastka ze śliwkami, łódeczki z tryskawkami, ciasteczka z kremem migdałowymi i owocamiciastka z morelami czy rożki francuskie z jabłkami , rożki z rabarbarem czy rożki z wiśniami.  I wiele, wiele innych ciasteczek. Według mnie ciasto francuskie pozwala zrobić delikatne, pyszne i elegancko prezentujące się wytrawne i słodkie wypieki bez wysiłku. 
Print Friendly and PDF

June 25, 2023

Jajka-słoneczka za chmurką

Dawno temu, kiedy dzieci były małe, taką nazwą zostały okrzyknięte jajka sadzone, smażone w taki sposób, by na żółtku wytworzyła się biała "chmurka". I tak już zostało. Kiedy przychodził moment decyzji jakie jajka będziemy jeść, zawsze odróżniały jajka słoneczka od jajek słoneczek za chmurką. Przy ich smażeniu ważne jest to, by żółtka nie ścięły się w środku i nadal smakowały jak klasyczne sadzone. Podane w towarzystwie letnich pomidorów i młodych kartofli oraz maślanki czy białego chłodniku lub chłodniku z ogórków małosolnych są świetną propozycją lekkiego obiadu na upalne letnie dni. 

Print Friendly and PDF

June 07, 2023

Paszteciki z białą kapustą i grzybami

Paszteciki z kapustą i grzybami to żadna nowość w naszym domu. Tyle że zawsze była to kiszona, a nie słodka kapusta. 
Może to dziwne, ale zaskoczyły mnie smakiem - słodka kapusta wydawała mi się nieco zbyt mdła do takiej kombinacji. O jakże się myliłam. 😉  Jednym słowem,  warto czasem zrobić coś inaczej. I to właśnie było to czasem - rzec by można podwójnie warte. Czemu podwójnie? Poza odkryciem świetnej kombinacji smakowej - nieco późno, ale lepiej późno niż wcale, to jeszcze uwolniłam nas od sztampy kulinarnej. Zazwyczaj mamy w domu taki kulinarny tandem - najpierw są  gołąbki, a potem łazanki zrobione na bazie resztek kapusty, czyli tych niewykorzystanych liści, które były zbyt małe by stać się gołąbkami. Ostatnio, kiedy gołąbki pojawiły się z różnych względów dość często, nie miałam już ochoty na kolejną porcję łazanek. A do zagospodarowania zostały resztki kapusty. Były też w domu pieczarki. I tak powstał farsz. Był tak pyszny, że trzeba było się powstrzymywać przed wyjadaniem go bez niczego. W pasztecikach ten farsz był strzałem w dziesiątkę i świetną odmianą od łazanek, zawsze towarzyszącym gołąbkom. 

Print Friendly and PDF

May 03, 2023

Pasta jajeczna z tuńczykiem

W dawnych czasach się robiło pasty awanturki - ser twarogowy połączony z rybami w puszce. Była to kryzysowa metoda na urozmaicenie skromnego menu - ser był zawsze dostępny, a ryby nie trzeba było mieć dużo, by twarożek nabrał od niej smaku. Ciutek cebuli czy szczypioru, szczypta papryki suszonej i voila! Pasta gotowa. Ta pasta to swego rodzaju  awanturkowa wersja zwykłej pasty tuńczykowej, wzbogaconej o jajka, a także o same białka jakie pozostały po wypiekach wielkanocnych. Albo awanturkowa pasta jajeczna z dodatkiem ekstra białek i tuńczyka. Jak kto woli. A tak naprawdę, to jaka by nie mówić, to tą metodą powstała pyszna pasta do kanapek. Lub wyjadania z miski, bo niektórym turkuciom podjadkom tak posmakowała, że nawet nie robili kanapek. 

Print Friendly and PDF

April 11, 2023

Paszteciki z pieczarkami i bobem

Paszteciki smakują niemal z każdym nadzieniem. Kombinacja bobu z pieczarkami nie jest oczywista, choć bardzo ciekawa smakowo. Dzięki bobowi, farsz nabrał konsystencji pasty, ale nie takiej całkowicie gładkiej, a z wyraźnie wyczuwalnymi w niej grzybami. 
Bób to moja wielka słabość letnia - od dziecka go uwielbiałam, choć w Polsce oczywiście jadłam wyłącznie latem i wyłącznie bez żadnych dodatków.  W USA kiedyś był marzeniem ściętej głowy - z czasem odkryłam go w sklepach etnicznych - suszony, mrożony, a latem i ten świeży, kupowany w strąkach. Poznanie kuchni śródziemnomorskiej i bliskowschodniej sprawiło, że zaczęłam go wykorzystywać w inny sposób niż dotychczas - w pastach, hummusie czy warzywnych potrawkach. 

Print Friendly and PDF

June 22, 2022

Pudding z ciasta drożdżowego z sosem truskawkowym

Pierwszy raz zetknęłam się z puddingiem chlebowym w Norwegii. Nie przypadł mi do gustu - było go za dużo, nie był smaczny, a my jedliśmy go dość długo. Był zrobiony z resztek zwykłego chleba i zapieczony. Najlepszą jego częścią był sos. I tak oto pierwsze wrażenie sprawiło, że przez lata nawet nie spojrzałam w kierunku takiego "przysmaku". Gdyby mi ktoś wtedy powiedział, że sama zrobię podobny pudding, to z pewnością bym zaprzeczyła i wymownie postukała się w czoło. Takiej opcji nie brałam nawet pod uwagę! Ale kiedy byliśmy w Arizonie, zjedliśmy na deser pudding chlebowy z owocami i sosem z opuncji. Bardziej z powodu tej opuncji niż samego puddingu. Okazał się, że nie taki diabeł straszny i pudding może być smaczny. Ten pudding, nie dokładnie jest chlebowy. Zrobiłam go z ciasta drożdżowego, które zrobiło się czerstwe i nikt już nie pałał chęcią jedzenia go. A w tej postaci nabrało nieco innego wyrazu. Polane delikatnym sosem z truskawek było całkiem fajnym śniadaniem.

Print Friendly and PDF

March 23, 2022

Llapingachos czyli ekwadorskie placki ziemniaczane

Dochodzę do wniosku, że nigdy nie uda mi się zrobić na obiad tyle kartofli ile trzeba. Kiedy po obiedzie zostaje mała resztka kartofli zawsze mam dylemat co z nią zrobić. Żal wyrzucić, ale z drugiej strony ile można trzymać takie ciupki po dwie łyżki. W tym tygodniu uzbierało się ich jednak nieco więcej, więc pozbierane razem idealnie nadały się na ekwadorskie placki. Wraz z dodatkami obiad wyglądał bajecznie kolorowo. I równie dobrze smakował. Każdy miał takie dodatki jakich zapragnął - jedni jajka smażone na bekonie, inny jajka sadzone, pomidory, oliwki, a nawet sos z orzeszków ziemnych, który co prawda pochodził z tajskiej restauracji, ale świetnie komponował się z plackami. 

Print Friendly and PDF

November 08, 2021

Masło domowe

Powodem zrobienia masła nie były ani trudności na rynku, ani chęć odcięcia się od sklepów, ani nawet chęć zrobienia lepszego masła niż to sklepowe. Mamy na tyle dobre masło do kupienia, że nie mam motywacji do takich działań. Ale przez pomyłkę, kupiliśmy zbyt dużo śmietany kremówki i nie byliśmy jej w stanie zużyć. Aby więc nie marnować jej, zrobione zostało masło. Masło było dobre, ale nie na tyle, by nagle zrezygnować z kupnego. Ale jako sposób na wykorzystywanie śmietany i zagospodarowywanie resztek (zero waste), czemu nie. 😉

Print Friendly and PDF

August 29, 2021

Frappuccino bananowe

Choć w to dzisiaj trudno uwierzyć Starbuck's nie zawsze był tak rozpowszechniony. W całym naszym stanie Kentucky nie było ani jednego. Najbliższy znajdował się na lotnisku w Cincinnati, OH. Wyjazd na lotnisko łączył się z wypiciem kawy w Starbucksie.  I właśnie  w tamtych zamierzchłych czasach końca lat dziewięćdziesiątych poprzedniego stulecia, odkryłam uroki frappuccino. Rhumba frappuccino było moim ulubionym napojem. Były w nim kawałeczki czekolady, tak drobniutkie, że przypominały ziarnka zmielonej kawy. Myślę, że dzisiaj już by mi tal nie smakowało - od tamtego czasu znacznie zmienił mi się smak i tolerancja słodkości. Wtedy jednak był to napój na specjalne okazje. W pewnym momencie wycofano to frappuccino i zastapiono innym, w podobnym w smaku - Java Chip. Kiedyś przez roztargnienie chciałam zamówić rhumbę i pan uświadomił nas, że nie ma jej już od około 10 lat. Ale i tak mi ją zrobił - przez sentyment. Pamiętał jeszcze recepturę. Z czasem pojawiło się więcej Starbucksów, nowe napoje i zimne, i ciepłe. Teraz w ogóle rzadko piję kawę w Starbucksie - przestała mi smakować.  Starbuck's robił też kiedyś bananowe frappuccino z kawą lub z czekoladą. Oprócz tego, że daje dawkę kofeiny, to jeszcze jest sycące przez obecność banana. Okazało się idealne na tegoroczne upały jakie nam dokuczały. A przy okazji sprawiły, że nie tylko nie zmarnował się nawet plasterek banana, ale i zostały zużyte wszelkie zapasy mrożonych bananów. 😉 Print Friendly and PDF