Fuczki to typowe danie kuchni biednej, a właściwie skromnej. Jak już wcześniej pisałam przy innych daniach łemkowskich, nie są one biedne smakowo, a wyłącznie przygotowywane przez biednych mieszkańców Bieszczad. Kuchnia ta oparta jest bardzo prostych produktach takich jak mąka, kasze, nabiał, kartofle, pewne warzywa i owoce oraz to co można zebrać w lasach. Mięso było zarezerwowane na specjalne okazje i święta. Przepisy na fuczki są de facto dwa - jeden oparty jest na dodatku surowej kapusty kiszonej, a drugi na dodatku gotowanej/duszonej kapusty kiszonej. Ponieważ częściej spotykałam się z tą pierwszą wersją, dzisiaj proponuję przepis na fuczki z użyciem surowej kapusty kiszonej.
1 szklanka mleka lub wody
1 szklanka mąki pszennej lub owsianej
1/2 łyżeczki mielonego kminku
1 łyżeczka suszonego cząbru lub majeranku
1 szklanka mąki pszennej lub owsianej
1/2 łyżeczki mielonego kminku
1 łyżeczka suszonego cząbru lub majeranku
olej do smażenia
Kapustę odcisnąć z nadmiaru soku. Sok zachować, a kapustę drobno pokroić.
Pozostałe składniki wymieszać w misce na gładkie ciasto, a kiedy jest gotowe, dodać kapustę i wmieszać ją w masę. Gdyby ciasto było zbyt gęste, można dodać 2-3 łyżki soku z kapusty.
Na patelni rozgrzać olej. Łyżką nakładać porcje ciasta i smażyć placki.
Po zdjęciu z patelni osączyć je z tłuszczu na ręczniku papierowym. Podawać od razu same lub z dodatkiem sosu czosnkowego czy grzybowego.







No comments:
Post a Comment