Nie jestem ich wielką wielbicielką, choć przyznaję, że czasem nachodzi mnie wielka ochota zjeść donuta. Wtedy jem takiego najprostszego albo tzw. donut holes. Ale ponieważ lubię próbować nowych smaków, skusiłam się na japońskie donuty - mochi donut, zwane też poi mochi, które od pewnego czasu robią furorę. W Stanach pojawiły się około roku 2003, kiedy to pod wpływem ich popularności w Japonii, na rynek wprowadziła je sieć Mister Donut, operująca głównie w Azji. Najpierw sprzedawano je na Hawajach, a potem już i w innych miejscach USA i przez inne sieci cukiernicze.
