Oryginalnie gulasz robiono z mięsa owiec, baraniny, ale obecnie jest ona zastępowana jagnięciną, znacznie łatwiejszą do dostania. Danie składa się z zaledwie kilku składników - mięsa, cebuli i kartofli. W południowej Irlandii, dodatkowo przygotowywano je z marchewką. Sos, może być delikatny, niemal naturalny, a może być bardziej zawiesisty jeśli część ziemniaków zmiażdżymy by go zagęścić. Można też do zagęszczenia dodać trochę mąki. Ja akurat wolę delikatniejszy sos, więc taki przepis podaję.
Piekarnik nagrzać do 350 F/175 C.
W dużym garnku, najlepiej żeliwnym, podsmażyć mięso i zarumienić ze wszystkich stron. Wyłożyć z powrotem na talerz.
Na tym samym tłuszczu obsmażać przez około 5 minut cebulę i marchewkę, aż do lekkiego zbrązowienia.
Włożyć z powrotem mięso, a na nim obrane i przekrojone na połówki lub ćwiartki kartofle.
Na wierzchu ułożyć gałązkę tymianku, posypać całość solą, cząbrem oraz pieprzem według uznania i własnego smaku. Zalać 4 szklankami wody, nie przejmując się, jeśli nie wszystko jest zanurzone w płynie.
Garnek nakryć pokrywką i wstawić do piekarnika na około 60 minut lub do momentu, gdy mięso jest miękkie.
Podawać z duszoną kapustą kiszoną, kolejnym klasykiem irlandzkim.
Uwagi dodatkowe
- Jeśli robimy gulaszu tyle, że z pewnością nam starczy na następny dzień, lepiej jest za każdym razem włożyć do niego kartofle. Alternatywnie, można pierwszego dnia zjeść z kartoflami, a drugiego na przykład z kluskami.
- Gulasz można przygotować również gotując go na palniku lub też w wolnowarze lub w garnku Instapot.
No comments:
Post a Comment