W tej sałatce zachwycają i kolory, i mieszanka smaków. Świetna jako samodzielna sałatka lunchowa lub jako przystawka przed obiadem. Połączenie rukoli, cytrusów i buraków świetnie się sprawdza, a całość dopełnia i pokruszona feta i prażone orzechy oraz sos sałatkowy. Zaskakuje smakiem, ale zdecydowanie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Wykorzystać można zarówno pieczone buraki, jak i ugotowane w mundurkach, nawet te kupne (byle nie te z puszki). Oczywiście można i samemu upiec lub ugotować je. Mając naszykowane wcześniej produkty, szykuje się je dosłownie w oka mgnieniu.
2 średniej wielkości buraki
1-1.5 pomarańczy
Piekarnik nagrzać do temperatury 400 F/ 200 C. Buraki umyć posmarować oliwą i lekko posolić. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym i przykryć folią lub w całości zawinąć je sporym kawałku w folii aluminiowej. Wstawić do piekarnika i piec aż buraki zmiękną. Ostudzić, a następnie obrać ze skórki i pokroić na drobniejsze kawałki.
W czasie gdy pieką się buraki, podprażyć orzechy ułożone na płaskiej formie. W tej temperaturze powinno się je prażyć ok. 6-8 minut.
Przygotować sos mieszkając wszystkie składniki, aż do połączenia i powstania jednolitej emulsji. Doprawić solą i opcjonalnie pieprzem.
Pomarańcze obrać ze skórki. Pokroić na plastry, a te na ćwiartki.
Na sporej misce ułożyć umytą rukolę. Na nią wyłożyć buraki i pomarańcze. Polać sosem, a następnie posypać pokruszoną fetą i zgrubnie pokrojonymi orzechami.
No comments:
Post a Comment