Brzoskwinie w brandy zostały zrobione w sierpniu według jednego z wielu przepisów znalezionych na internecie. Przepis był uproszczoną wersją przepisu z 1951 opublikowanego przez New York Times. Wyszły nieźle, choć inaczej niż sobie wyobrażałam.
1. Brzoskwinie praktycznie całkowicie wchłonęły alkohol. Czuje się go tylko w owocach, a syrop jest zupełnie pozbawiony smaku brandy.
2. Ciemne owoce typu czarne porzeczki zabarwiły wszystko, włącznie z brzoskwiniami. Sprawiło to, że wyglądają mało apetycznie. Ale za to zalewa jest pyszna - niemal jak cassis.